Pamięć - zwiększanie możliwości

Każdy chciałby pamiętać lepiej, więcej i dłużej. Psychologia i neurobiologia potrafią wskazać, jak można pamięć poprawić. Środki chemiczne, organizacja uczenia, mnemotechnika potrafią zdziałać cuda.

Dzisiaj pamięć jest obciążana znacznie bardziej niż kiedyś. Krótki przejazd przez miasto bombarduje nas większą ilością informacji niż dzień spędzony za pługiem 100 lat temu. Mnóstwo tych informacji trzeba zapamiętać lub błyskawicznie zinterpretować na podstawie posiadanej wiedzy (np. znaki drogowe). Dwieście lat temu nauka szkolna była uważana za zbędną, 80 lat temu wystarczały cztery klasy podstawówki, a obecnie 12 lat nauki uważa się za niezbędne minimum.

Powiększ swój twardy dysk

Czy nasza pamięć jest w stanie przyjąć takie obciążenie? Ilość informacji, którą należy przyswoić, jest bliska granicy wydolności pamięci studenta. Czy można tę wydolność zwiększyć? Odpowiedź brzmi – tak! Znajomość psychologii i neurobiologii pamięci wskazuje, jak to robić.

Pamięć jest zjawiskiem złożonym, polegającym na tworzeniu, przechowywaniu, przywoływaniu i interpretacji śladów pamięciowych. Każdy z tych procesów ma inne podłoże neurobiologiczne i przebiega optymalnie w innych warunkach.

W wyniku wrażenia związanego z informacją, uznaną przez mózg za istotną (olbrzymia ilość bodźców zmysłowych jest z miejsca odrzucana) tworzy się ślad pamięci natychmiastowej, trwający sekundy. Jeżeli informacja nie jest ważna, ślad rozpływa się i znika. Wystarczy on jednak do zapamiętania numeru w książce telefonicznej – potrwa do jego wstukania. Jeżeli informacja jest istotniejsza, ślad taki przekształca się w ślad pamięci krótkotrwałej, trwający minuty, a nawet godziny. Jego tworzenie nazywamy zapamiętywaniem. Ten typ pamięci wykorzystujemy ucząc się w ostatniej chwili do egzaminu. Informacje naprawdę ważne trzeba zapamiętać na długi czas, często na całe życie. W procesie zwanym konsolidacją ślad pamięci krótkotrwałej zostaje zastąpiony śladem pamięci długotrwałej, związanym z przebudową połączeń w mózgu.

Kilka wskazówek

Znajomość tych procesów daje cenne wskazówki, jak się uczyć. Zapamiętanie wymaga dużej czujności mózgu. Gdy jesteśmy senni i zmęczeni w czasie opanowywania nowego materiału ślady tworzą się powoli i nic „nie wchodzi nam do głowy”. Uczenie się w takim stanie to strata czasu. Albo trzeba się przespać, albo – jeżeli presja czasu na sen nie pozwala – rozbudzić, choćby zimnym prysznicem. Natomiast konsolidacja przebiega najlepiej, gdy mózg wyłącza się z kontaktu z otoczeniem: w stanie drzemki lub „bezmyślnego” wypoczynku. Stąd po intensywnej nauce relaks i drzemka są bardzo korzystne.
Tworzenie śladów pamięci długotrwałej jest powolne i pamięć ta wzmaga się jeszcze długo po rozsypaniu się śladów pamięci krótkotrwałej. Stąd po okresie dobrego opanowania wyuczonego materiału, po kilku godzinach pamiętamy go gorzej, poczym znów pamięć się poprawia. To przejściowe obniżenie skuteczności uczenia nosi nazwę efektu Kamina. Dobrze o nim wiedzieć, bo oznacza to, że istnieje okres – kilka godzin po skończeniu „wpruwania wiedzy”, w którym nie należy przystępować do egzaminu: trzeba bądź iść „z marszu”, bądź po solidnym okresie odpoczynku.

Mocne wrażenia = lepsza pamięć

Metody wspomagania i poprawiania pamięci są rozmaite – niektóre opierają się na poprawie komfortu pracy komórek nerwowych, inne wykorzystują metody psychologiczne, pozwalające lepiej organizować magazyny pamięci i szybciej wyciągnąć dane lub utrwalić ślady pamięciowe.

Brak tu miejsca na omówienie korzystnych efektów zdrowej diety, wspomnijmy przynajmniej, że dostarczanie pewnych składników, takich jak lecytyny, zawarte w soi, a także przeciwutleniacze (ogólnie warzywa i owoce, im bardziej intensywnie ubarwione, tym lepiej) jest korzystne i stosowane przez amerykańskich studentów w okresie sesji.

Szczególną uwagę należy poświęcić mnemotechnice. Łatwe do wyuczenia się sposoby tworzenia kojarzeń pozwalają „raz na zawsze” zapamiętać dane liczbowe.Na przykład wysokość góry Fudżi w stopach, 12 365, kojarzymy z rokiem (miesiące i dni). Listy przedmiotów zapamiętamy przez tworzenie skojarzeń między nimi, przy czym trzeba tu wyzbyć się wstydu i puścić wodze fantazji, aby były „mocne” – najlepiej krwawe lub obsceniczne (Ramka 3).

Skojarzenia budzące emocje są dobrze pamiętane – silne emocje utrwalają ślad pamięciowy. Wszyscy (prawie) pamiętamy dokładnie okoliczności, w których dowiedzieliśmy się o ataku Al Kaidy na Nowy Jork. Grupa studentów, którym po przedstawieniu listy słów do zapamiętania pokazano 15-minutowy film o myciu zębów, nazajutrz pamiętała mniej niż grupa oglądająca 15-minutowy film o wyrywaniu zębów bez znieczulenia. Czyżby po skończeniu intensywnej nauki należało oglądnąć jakiś horror? Albo wziąć udział w bójce?

Trzeba jeszcze wspomnieć o używkach i lekach. Stosowane z umiarem mogą dać korzystne efekty, zwłaszcza przez łagodne pobudzenie ułatwiając zapamiętywanie. Liczne środki zawierające kombinację tauryny z kofeiną albo karnitynę są dostępne jako „napoje energetyzujące”, a i zwykła kawa lub herbata (zwłaszcza niektóre herbaty z ginsengiem) są dość skuteczne. Muszą być jednak stosowane rozważnie (chociażby, aby nie przeszkodzić tworzeniu pamięci długotrwałej).

Superpamięć

Czy na drodze farmakologicznej lub poprzez inżynierię genetyczną będzie można uzyskać superpamięć? Amerykanie Erik Kandel (Nobel 2000) i jego rywal, Tim Tully, „wyprodukowali” muszki, które opanowały testy po jednej, jedynej próbie, zamiast dziesięciu, potrzebnych muszkom normalnym. Ich firmy pracują nad tak działającą „pigułką pamięci” dla człowieka. Jest szansa, że im się uda.
prof. dr hab. Jerzy Vetulani
 
Podstawowe pojęcia
ŚLAD PAMIĘCIOWY (engram) – zmiana w układzie nerwowym wywołana chwilowym pobudzeniem, utrzymująca się przez pewien czas. Ślad jest reprezentacją doznań związanych z percepcją, przeżyciem lub działaniem.
UCZENIE – związane z doświadczeniem, tworzenie trwałych śladów lub trwałe przekształcanie istniejących śladów pod wpływem doświadczenia.
PRZYWOŁANIE – przeniesienie śladów z magazynów do obszarów pamięci roboczej.
PAMIĘĆ – tworzenie, przekształcanie i przechowywanie śladów oraz ich wykorzystanie w celu sterowania zachowaniem.
Fazy pamięci
ZAPAMIĘTYWANIE – przekształcanie doznań w ślady pamięci krótkotrwałej. 
UCZENIE – przekształcanie śladów pamięci krótkotrwałej w ślady pamięci długotrwałej, konsolidacja.
PRZECHOWYWANIE – utrzymywanie śladów.
PRZYPOMINANIE – wydobywanie śladów, odtwarzanie doznań.
ROZPOZNAWANIE – porównanie nowo utworzonego śladu ze starym.
Lista zakupów
Przeczytaj listę dwa razy. Odczekaj trzy minuty. Ile pozycji zapamiętałeś?
Kabanos, płatki kukurydziane, ogórek, masło, jaja, herbata, czekolada, zupa w proszku, konserwy rybne, zapałki.
Historyjka
Przeczytaj historyjkę z zainteresowaniem. Odczekaj trzy minuty. Ile wyrazów pamiętasz teraz?
Ponieważ włożono mi w tyłek KABANOS, wzięto mnie do tartaku i pocięto na PŁATKI, ze strachu zzieleniałem jak OGÓREK i spociłem się tak, że byłem śliski jak MASŁO, zwłaszcza, kiedy ucięli mi JAJA, z których miano parzyć HERBATĘ, ale ponieważ się posrałem wyszła CZEKOLADA o smaku ZUPY W PROSZKU i na dodatek śmierdząca RYBAMI tak, że trzeba było ją SPALIĆ.
 
 


Autor: prof. dr hab. Jerzy Vetulani


Komentarze:

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Feniks Media Group nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


dodał: ~an • data dodania: 2009-01-30
a ja mam już wszystko pozaliczane!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !

dodał: ~pepe • data dodania: 2009-01-30
Ja brałam w zeszłym roku też coś z piracetamem i rzeczywiście jest niezły. Pamiętam że uczyłem się tak do 3 – 4 codziennie i nie czułem zmęczenia, spać chodziłem jedynie z rozsądku. Kawy i żadnych tigerów już nie potrzebowałem i byłem megaskonc

dodał: ~theend • data dodania: 2009-01-30
jak iedys lykalem zenszen ale spac mi sie po nim tylko chcialo nie wiem co za halo z tym zenszeniem. bralem tez ginkocostam ale tez zadnych rewelacji. juz lepiej piwo kupic ;)

dodał: ~beata • data dodania: 2009-01-30
ja mam wysokie ciśnienie i nie mogę pić takich rzeczy niestety :( źle się po nich czułam ,waliło mi serce jak nie wiem i poszłam do lekarza i okazało się że to przez to.......... dostałam w zamian Memotropil który ma działać podobnie i być zdrowszy d

dodał: ~donjuan • data dodania: 2009-01-30
pff, plusza to w liceum jadłem, dużo lepsze są tigery w czasie nauki, dają kopa

dodał: ~lol • data dodania: 2009-01-29
każdy student wie że w sesji plusza pije sie

dodał: ~venus • data dodania: 2009-01-28
te historyjki to sciema jak mam ulozyc historyjke uczac sie np do historii filozofii??? moze do listy zakupow to sie nadaje, ale komu sie chce wymyslac takie rzeczy jak mozna kartke z lista zabrac? jakos duzo sie nie dowiedzialam z tego artykulu a w

dodał: ~jari • data dodania: 2008-12-20
yyy dzieki Wam wiedze mam potrzebna wogole to jakby potwierdzenie niekturych moich hipotez tekst prosty zrozumiany trafia yyy cjeszcze? jest strasznie spojny i wyrazny ze wirze ze mam fart wierze w brata slowom tym i wszystkim prawdziwym kre mnie uks



autor:
e-mail:
treść *:
Wpisz kod:

* - maksymalnie 500 znaków.
Wszelkie prawa zastrzeżone dla Feniks Media Group
Redakcja    Reklama    Współpraca    Patronaty medialne    O portalu    Regulamin    Praca    SiteMap