Eurostudent

Języki obce w centrach wspólnych dla biznesu

Centra usług dla biznesu w Polsce obfitują w projekty wymagające znajomości języków obcych. Język angielski jest językiem korporacyjnym w niemal wszystkich firmach, co czyni jego znajomość obowiązkową. Coraz większe znaczenie ma język niemiecki, po który sięga już ok. 75% inwestorów. Dodatkowo, pracodawcy poszukują kandydatów ze znajomością języka francuskiego, niderlandzkiego, hiszpańskiego, portugalskiego, włoskiego, czeskiego oraz języków skandynawskich. Kandydaci władający pożądanymi językami mogą spodziewać się wyższych wynagrodzeń, w szczególności na stanowiskach specjalistycznych i niższego poziomu menedżerskiego.

Angielski to obecnie korporacyjny must-have, nawet jeśli pracodawca stawia na wykorzystywanie przede wszystkim innego języka obcego. Niezależnie od specyfiki pracy, warto zainwestować czas i wysiłek w rozwijanie znajomości angielskiego. Oprócz kursów na różnych poziomach zaawansowania, można ćwiczyć w domu, chociażby oglądając filmy czy seriale. Kolejnym argumentem, który przemawia za znajomością angielskiego w jak najlepszym stopniu, są oczywiście zarobki. Wiele pracodawców z sektora nowoczesnych usług biznesowych stawia na ujednolicenie podstawowych wynagrodzeń w poszczególnych zespołach, a pensje każdego z członków zespołu różnią się jedynie dodatkami językowymi. Co więcej, znajomość angielskiego umożliwia udział w zagranicznych szkoleniach i spotkaniach biznesowych, co stanowi nieocenioną szansę na dalszy rozwój zawodowy.

 

PRZEDE WSZYSTKIM JĘZYKI OBCE

Wielu kandydatów czuje rozczarowanie podczas poszukiwania interesujących ofert pracy. Bardzo często wynika to faktu, że atrakcyjne oferty kierowane są do osób znających dodatkowy język obcy. Oferty wymagające znajomości niemieckiego czy francuskiego pojawiają się w wynikach wyszukiwania częściej niż te z polskim i angielskim. Dla wielu absolwentów to frustrujące, ponieważ kandydat z ukończonymi studiami psychologicznymi, socjologicznymi lub finansowymi często jest mniej atrakcyjny dla firm SSC/ BPO niż osoba bez wykształcenia kierunkowego, lecz władająca dodatkowym językiem obcym.

Jak to jest naprawdę z karierą w centrach zatrudniających poliglotów? Na początku różnice w zarobkach na tych samych stanowiskach na rynku polskim i rynkach europejskich są ogromne. Absolwent z angielskim może liczyć na wynagrodzenie w wysokości 3000-3500 złotych brutto, podczas gdy jego kolega zza granicy za tę samą pracę, w tej samej firmie może liczyć nawet na dwukrotność tej kwoty. Jednak im więcej doświadczenia, tym bardziej różnice w wynagrodzeniu będą się zacierać.

W centrach SSC i BPO znajdziemy wiele bardzo ciekawych ofert dla różnych specjalistów znających języki obce. Najwięcej ról związanych jest z obsługą klienta. Ważne jest jednak zrozumienie, że nie wszystkie oferty oznaczają obowiązki typowe dla call center. Często są powiązane z logistyką, zakupami, wsparciem IT czy HR. Jest to pierwszy krok do wyspecjalizowania się w konkretnym obszarze, nawet jeśli przez rok czy dwa praca polega przede wszystkim na odbieraniu telefonów lub aktualizacji danych w systemie. Oferty skierowane do osób władających językami obcymi pojawiają się też w wewnętrznych działach rekrutacji oraz finansów, zwłaszcza w księgowości i powiązanych procesach. Jeśli decydujesz się na ścieżkę specjalistyczną, znajomość języków bardzo często bywa ważniejsza niż ukończenie specjalistycznych studiów.

 

MENEDŻER TYLKO Z ANGIELSKIM?

Co jednak jeśli aspirujesz do objęcia w przyszłości stanowiska menedżerskiego, np. masz w planach zarządzanie centrum finansowym czy IT? W takim przypadku brak znajomości szwedzkiego czy czeskiego nie powinien stać na przeszkodzie, bowiem biegła znajomość angielskiego zazwyczaj wystarcza. W życiu zawodowym każdego specjalisty pojawi się moment bardzo trudnego wyboru − kontynuować rozwój w obszarze danej specjalizacji wykorzystując znajomość mniej popularnego języka obcego, czy pracować wyłącznie z angielskim, lecz na stanowisku zarządczym? Decyzja nie jest łatwa i zależy od indywidualnych preferencji i predyspozycji.

Czy zatem warto uczyć się języków? Zdecydowanie warto, ponieważ znajomość języków europejskich pomaga w szybkim znalezieniu dobrze płatnej pracy już na samym początku kariery. Kandydatów z samym angielskim jest na rynku pracy więcej niż tych dysponujących znajomością innych języków obcych. W praktyce oznacza to, że władając dodatkowym językiem można wybierać spośród większej liczby ofert, m. in. w obszarze HR, IT, logistyki i finansów. Ofert wymagających od kandydatów znajomości tylko języka angielskiego jest dużo, ale warto pamiętać, że chętnych też jest wielu. Osoby znające dodatkowe języki obce są również cenniejsze dla pracodawców, którzy silniej o nie zabiegają i starają się zatrzymać w organizacji, gdy pracownik otrzymuje ofertę z konkurencyjnej firmy. Można powiedzieć, że osoba znająca np. j. niemiecki na pewnym etapie współpracy z organizacją zaczyna dyktować warunki. Jeśli taki pracownik po 4 latach pracy w obszarze finansów zachce spróbować swoich sił w dziale HR, to większość pracodawców się na to zgodzi, mając świadomość jakim wyzwaniem byłoby zatrudnienie innej osoby z odpowiednim doświadczeniem i umiejętnościami.

 

KOMUNIKATYWNY CZYLI JAKI?

Kandydaci, którzy planują podjęcie pierwszej pracy lub zmianę obecnego pracodawcy, zastanawiają się, od jakiego poziomu znajomości dodatkowego języka można umieścić tę informację w CV. Odpowiedź jest prosta, ponieważ wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie − czy potrafię się porozumieć w tym języku? Niestety wiele osób przecenia swoje kompetencje językowe. Zdarza się, że w przesłanym przez kandydata CV jest zawarta informacja o dobrej lub komunikatywnej znajomości języka francuskiego, jednak podczas rozmowy okazuje się, że jest to poziom podstawowy, który w europejskiej skali językowe nie wykracza poza poziom A2. Zawsze warto umieścić informację o znajomości języka obcego w swoim CV, jeśli jest ona na tyle dobra, że umożliwia wykorzystywanie go w pracy zawodowej. Rynek pracy obfituje w oferty na bardzo ciekawe stanowiska, które wymagają znajomości języków nawet na poziomie B1. Jeśli jest to praca z dokumentami, to i tak z pewnością pojawi się niejedna okazja, by ten język ćwiczyć i podnieść jego poziom.

 

DOBRY WYBÓR TO MĄDRY WYBÓR

Nauka języków dla jednych jest czystą przyjemnością, dla innych wyrzeczeniem wymagającym wielu godzin spędzonych nad podręcznikiem czy na kursach językowych. Zastanawiając się nad wyborem języka do nauki, warto pomyśleć nad potencjalnymi szansami jego wykorzystania. Obecnie rośnie popularność nauki mandaryńskiego, ale czy np. w Krakowie aby na pewno znajdziemy pracodawców poszukujących takich kompetencji? Co więcej, podejmując się tego trudnego wyzwania, oceniajmy realnie swoje możliwości i motywację. Znajomość pięciu języków to bardzo imponujące osiągnięcie, jednak może okazać się niesatysfakcjonujące, jeśli wszystkie kursy ukończyliśmy na poziomie A2.

Olga Wierzchowska/ Hays

foto: shutterstock