Eurostudent

Portal dla studentów - kariera, praktyki, staże, praca, studia, rozrywka, konkursy. Magazyn Eurostudent

Battle for Haditha – Bitwa o Irak

Temat wojny w Iraku to zagadnienie na tyle aktualne i medialne, że poniekąd wystarczy jedynie nawiązanie do konfliktu na Bliskim Wschodzie, by film wzbudził zainteresowanie widzów. Tak też jest z wchodzącym 25 kwietnia 2008 roku do polskich kin filmem „Bitwa o Irak”.

O filmie tym było głośno, zanim jeszcze trafił na duży ekran. Nie tylko ze względu na problematykę, jaką porusza, ale i na to iż tak szybko zdecydowano się mówić głośno o temacie bardzo niepopularnym i niewygodnym dla wielu polityków i przedstawicieli władzy – przede wszystkim tej wojskowej. „Bitwa o Irak” jest bowiem ekranizacja autentycznych wydarzeń mających miejscezaledwie trzy lata temu.

Akcja filmu rozgrywa się w mieście Haditha, w którym to Amerykanie stacjonują od 2003 roku. Na tym terenie walki partyzanckie między irackimi rebeliantami a wojskiem amerykańskim są bardzo wzmożone.19 listopada 2005 roku zostaje zaatakowany konwój amerykański. Dochodzi do eksplozji w wyniku, której ginie jeden żołnierz marines zaś dwóch zostaje ciężko rannych. W odwecie ich towarzysze broni dokonują brutalnej zemsty na 24 cywilach, w tym kobietach i dzieciach.
Dokument silnie przemawia do widza dopuszczając do głosu obie strony konfliktu. Nick Broomfield realizując swój film, nie opowiada się bowiem po żadnej ze stron. Ukazuję nam natomiast wypatrzoną rzeczywistość wywołaną bezcelową walką i koszmarem wojny, w wyniku której cierpią zarówno amerykańscy marines, zwykli Irakijczycy jak i bojownicy Al-Kaidy.
Pozostający pod presją, toczący ciągłą psychiczną walkę z ludźmi – bombami, zmęczeni nieustającą walką, wybuchami, przyuczeni by zabijać i nie kierować się emocjami, a także przebywający na wrogim terenie żołnierze w swoich poczynaniach kierują się instynktem, strachem, czasem nawet paniką. Często okrutni i bezwzględni w swoich działaniach bojówkarze Al-Kaidy walczą przecież o dobro swoich rodzin  i wolność kraju. Natomiast życie ludności cywilnej przypomina losy bohatera tragicznego, który to bez względu na dokonany przez siebie wybór jest skazany na porażkę i śmierć. Całą tą sytuację doskonale podsumowują słowa wypowiadane w filmie przez irakijskie kobiety wiedzące o zastawionej na konwój amerykański pułapce – „Jeśli powiemy Amerykanom, terroryści nas zabiją. Jeśli będziemy milczeli Amerykanie powiedzą, że współpracujemy z rebeliantami. Co więc powinniśmy zrobić?”.
„Bitwa o Irak” ukazuję nam wojnę, w której już dawno zatracono cel, w której nikt tak naprawdę nie pamięta o co i dlaczego walczy. Wojnę, w której rządzi absurd.