Eurostudent

Portal dla studentów - kariera, praktyki, staże, praca, studia, rozrywka, konkursy. Magazyn Eurostudent

Euro alfabet

Niby wszystko zawsze w piłce nożnej jest takie samo: 22 zawodników, trzech sędziów, jedna piłka i emocje. Niby!

Ale my na mistrzostwach Europy gramy po raz pierwszy, więc takich emocji w takiej imprezie jeszcze nie przeżywaliśmy. Dla nas będą to zawody wyjątkowe głównie z tego powodu. A z jakich jeszcze?
 
A jak antyeuro
W Austrii i Szwajcarii zjednoczyli się we wspólnym froncie ludzie różnych płci, narodowości, wykształceniu, dochodach i wieku. To przeciwnicy piłki nożnej, a co za tym idzie organizacji Euro. Jak pokazały badania, aż 38% Austriaków jest za tym, by podczas czerwcowych mistrzostw Europy powstały strefy dla ludzi, którzy nie interesują się piłką nożną. Jednym z takich miejsc będzie na pewno opera w Zurychu. Wymieniono tam wszystkie szyby na całkowicie dźwiękoszczelne, aby odizolować melomanów od wokalnych popisów Rumunów, Włochów i Francuzów, których drużyny narodowe będą grać w tym mieście. W austriackim Salzburgu restauratorzy i właściciel pubów będą mogli emitować mecze wewnątrz lokali, ale bez dźwięku. Zapowiadają się więc wyjątkowo ciche mistrzostwa.
 
F jak francuski pociąg
Francuzi zawsze pokazują swoją inność. Reprezentacja Trójkolorowych będzie jeździć na swoje mecze pociągiem wyposażonym w specjalne trzy wagony, w których znajdą się m.in. gabinet masażu, jadalnia i leżanki. Dodajmy, że do wielkich fanów podróży pociągami należy również Niezachodzące Słońce Korei – Kim Dzong Il, który wszędzie, gdzie może (a może nie wszędzie, bo go nie wszędzie chcą), jeździ pancernym pociągiem.
 
K jak kleszcze
Organizatorzy Euro przestrzegają wszystkich kibiców przed ogromną ilością kleszczy, jaką w tym roku nawiedzi oba kraje. Nie wiadomo, czy kleszcze w ogromnej liczbie pojawią się w związku z Euro, czy jest to powód słabej zimy. Ale fakt faktem żaden kibol, nawet najtwardszy z kleszczem podczas tak zwanego solo nie wygra. Kleszcze nie dość, że wysysają rozgrzaną emocjami krew kibiców, ale również przenoszą paskudne choroby. Na przykład kleszczowe zapalenie mózgu, na które nie ma lekarstwa. Jedynym zabezpieczeniem jest szczepionka. W Austrii i Szwajcarii zaszczepiono już 90% populacji. UEFA również zaleciła wszystkim reprezentacjom szczepienia.
 
L jak Lesiak i Ledwoń radzą w Przeglądzie Sportowym
Andrzej Lesiak, polski piłkarz, który przez wiele sezonów grał w austriackich klubach doradza polskim zmotoryzowanym kibicom, czego wystrzegać się na drogach Austrii. Według niego tzw. jazda polska, czyli po trupach do celu, może nie zostać przyjęta ze zrozumieniem wśród policjantów oraz innych uczestników ruchu. Trzeba więc jeździć ostrożnie i zgodnie z przepisami. Z kolei Adam Ledwoń, inny polski futbolista dobrze znający miejscową kulturę jazdy doradza zupełnie coś innego. Według niego Austriacy to donosiciele. „Jeśli zauważą, że ktoś przekracza przepisy potrafią zadzwonić na anonimowy numer policyjny i wszystko wyśpiewać” – oburza się. Aby uwiarygodnić swoją tezę, przytacza przygodę, która go niedawno spotkała. Pewnego dnia polski piłkarz stał na czerwonym świetle. Wykorzystał to, aby zadzwonić. Rozpoczął rozmowę, aż tu nagle puk, puk w szybę. „Jakiś pieszy walił w okno. Normalnie już się krew we mnie zalała, ale otworzyłem szybę i mówię do niego: Ja słabo po austriacku mówię, więc pokaż palcem dokładnie, o co ci chodzi. Kiedy włożył swoje łapsko do mojego samochodu, to ja szybę w górę i chciałem go kawałek przewieźć, też czegoś nauczyć, aby nie wtykał nosa w nie swoje sprawy. Zabrał szybko rękę i uciekł” – zakończył wesoło Ledwoń.
 
M jak maskotki
Trix i Flix – to maskotki Euro 2008. Dwa ludziki ubrane są na biało czerwono. Maskotki stworzono w duchu ultrasymbolizmu. Układ włosów przypomina kształtem logo ME, które z kolei ma symbolizować szczyty Alp łączących oba kraje organizujące imprezę. Biała koszulka „Austriaka” opatrzona jest numerem 20, a na czerwonej „Szwajcara” widnieje 08. To z kolei symbolizuje nierozerwalność obu przyjaciół, gdyż tylko stojąc razem ma to jakiś sens – 2008. Jednak na forach specjalistów od numerologii wrze. Jeśli od 20 odejmiemy 8, otrzymamy liczbę 12, która jest liczbą szatana. Dodajmy, że według nich wszystkie liczby są liczbami szatana.
 
O jak ochrona
To będzie największa akcja ochroniarzy, policji, wojska i służb specjalnych w historii mistrzostw Europy. Okazało się, że zarówno Szwajcarzy (17 tys.), jak i Austriacy (27 tys.) mają za mało policjantów na pełnych etatach. Sprowadzają więc dodatkowe siły z Francji i Niemiec. Poza tym, chronić porządku, czyli kibiców przed kibicami, będzie również słynna szwajcarska armia – w sumie na ten cel desygnowano około 15 tys. żołnierzy służby zasadniczej. Dodajmy, że chłopaki uzbrojeni są nie tylko w scyzoryki.
 
P jak piłka
Składa się z 14 klejonych w wysokiej temperaturze paneli (w odróżnieniu od starszych 32-panelowych piłek). Na zewnątrz pokryta została powłoką PSC zwaną „gęsią skórką”, mającą za zadanie poprawiać kontakt z butem zawodnika w każdych warunkach pogodowych. Nazywa się Europass i, jak sugeruje nazwa, poprawiać ma celność podań. Na nasze szczęście narzeka już na nią Jens Lehmann, podstawowy bramkarz reprezentacji Niemiec. Po wymęczonym remisie 2:2 w towarzyskim spotkaniu Niemiec z Białorusią i zawaleniu obu bramek Lehmann narzekał: „Ta piłka jest dla mnie bardzo trudna. Trenowałem z nią po raz pierwszy tydzień temu, po raz kolejny jest różnica między obecną a poprzednią”. Podobnie niezadowolony jest rezerwowy bramkarz reprezentacji Włoch Marco Amelia. Twierdzi on, że „piłki, którymi będą rozgrywane mecze Euro 2008, sprawiać będą bramkarzom więcej kłopotów niż zwykle, ze względu na nieregularny lot”. Może dlatego właśnie jest rezerwowym.
 
R jak rosyjskie tabletki
Rosyjska ekipa ma przywieźć na Euro dwanaście kontenerów medykamentów. Lekarz drużyny reprezentacji Andriej Grisznow wyjaśnia, dlaczego aż tyle. „Podczas meczów eliminacyjnych woziliśmy z sobą trzy kontenery. Teraz wzięliśmy wszystko to, co może być nieodzowne”.
 
Z jak zabronione
UEFA ogłosiła listę przedmiotów, których nie będzie wolno wnosić na mecze mistrzostw Europy w Austrii i Szwajcarii. Na cenzurowanym znalazły się między innymi: broń palna i biała, środki pirotechniczne, flagi o wielkości ponad 2 na 1,5 metra oraz… papier toaletowy. Eksperci oficjalnie podali, że chcą uniknąć zaśmiecania boisk rzucanymi przez kibiców rolkami.
 
Wszyscy nasi zawodnicy chcą rozegrać na Euro więcej niż trzy mecze. Boruc wspomniał nawet o medalu, Ebi nie boi się nikogo, Błaszczykowski bierze 120 kg „na klatę”, a Roger ćwiczy polski hymn. Wszyscy mówią o meczu z Niemcami. Teoretycznie nie mamy żadnych szans. Zobaczymy, jak będzie w praktyce, a liczyć możemy tylko na siebie, bo jak ostatnio zauważył jeden z komentatorów sportowych, nawet modlitwy nam nie pomogą. Wiadomo jakiej narodowości jest papież.