Eurostudent

Helpers’ Generation. Warsztaty dla Studenckich Liderów już za nami

Z Krakowa i ze Szczecina, z uczelni medycznych, uniwersytetów humanistycznych i politechnik. Studenccy Liderzy przyjechali z całej Polski do Warszawy, aby w dniach 4-5 listopada br. wziąć udział w warsztatach szkoleniowych Fundacji DKMS w ramach ósmej edycji projektu studenckiego Helpers’ Generation. Jego celem jest zaangażowanie całego środowiska akademickiego w walkę z nowotworami krwi poprzez edukację oraz inicjowanie akcji rejestracji potencjalnych Dawców szpiku. W szkoleniu wzięło udział 75 studentów z 40 uczelni wyższych.

Uczestnicy szkolenia zostali wyłonieni w wyniku rekrutacji do projektu, która odbyła się na przełomie września i października br. na wszystkich uczelniach wyższych w całej Polsce. Poszukiwani byli Studenccy Liderzy, czyli przyszli organizatorzy akcji rejestracji potencjalnych Dawców szpiku na swoich uczelniach. Rekrutacja zakończyła się odnotowaniem rekordowej liczby 132 zgłoszeń z 66 polskich uczelni. Rejestracja nowych potencjalnych Dawców szpiku jest w tym projekcie najważniejsza. Misją Fundacji DKMS jest bowiem znalezienie Dawcy dla każdego Pacjenta potrzebującego przeszczepienia szpiku lub komórek macierzystych.

W naszym projekcie nie ma konkurencji i rywalizacji – podkreśla Mateusz Łachacz, Koordynator Projektu HELPERS’ GENERATION z Fundacji DKMS. – Podczas warsztatów spotkali się Studenccy Liderzy z całej Polski, z różnych roczników i z uczelni o rozmaitych profilach. Wierzymy, że ta różnorodność zaprocentuje tym, że wszyscy będą wymieniać się pomysłami i doświadczeniami oraz się wspierać. Zarówno my, pracownicy Fundacji DKMS, jak i Studenccy Liderzy tworzymy jedną drużynę, która gra do tej samej bramki. Dzięki temu, że każdy z nas jest trochę inny, ma inne zdolności, kompetencje i możliwości będziemy mogli wspólnie zrobić coś wielkiego i podarować szansę na przeżycie kolejnym osobom cierpiącym na nowotwory krwi i potrzebującym przeszczepienia szpiku i komórek macierzystych!

Uczestnikom warsztatów została przekazana wiedza niezbędna do samodzielnej organizacji akcji rejestracji, z zakresu zagadnień medycznych, organizacji i promocji akcji (w tym m.in.: cały wykład poświęcony zagadnieniom social media). Szkolenia prowadzili pracownicy i eksperci Fundacji DKMS.

– Jest super, atmosfera jest genialna – cieszy się  Milena Traczyńska, studentka II roku na Uniwersytecie Wrocławskim – wszyscy ludzie tutaj są kochani, aż trudno uwierzyć, że znamy się od dwóch dni.

Milena o Fundacji DKMS dowiedziała się z internetu, przez pół roku oswajała się z pomysłem rejestracji w bazie Fundacji DKMS, jako potencjalny Dawca szpiku i komórek macierzystych, zanim to zrobiła.

Bardzo podobały się jej działania Fundacji DKMS, które później śledziła w internecie i w social media. Dzięki temu dowiedziała się m.in. o tym, że Fundacja DKMS poszukuje osób, które zorganizują Dni Dawcy podczas WOŚP-u w Ostrowcu Świętokrzyskim, w którym wówczas mieszkała, i zdecydowała się spróbować swoich sił.

 – Kiedy pierwszy raz poczułam, co to znaczy rejestrować ludzi, czyli pośredniczyć w ratowaniu ludzkiego życia, to już wiedziałam,  że to doświadczenie zostanie ze mną na zawsze i że nie ma piękniejszej inicjatywy do podjęcia na studiach, na które się wybierałam – opowiada Milena. – Spędzanie czasu przy stanowiskach rejestracyjnych daje mi tyle satysfakcji i tyle radości, że aż trudno mi to porównać z jakimiś innymi przeżyciami.

Po rozpoczęciu studiów Milena chciała tę drogę kontynuować. Poznała Studenckich Liderów Fundacji DKMS ze swojego uniwersytetu i została wolontariuszką. W tym roku sama zgłosiła się do projektu i już jako Studencka Liderka wraz ze swoją przyjaciółką, także studiującą na uniwersytecie, będzie organizowała akcję rejestracji. Pomysłów grupie Mileny nie brakuje.

Wymyśliliśmy wspólną akcję promocyjną „Studencka Strona Mocy” – opowiada Milena. W ramach tej akcji będziemy promować nasze akcje krwiodawstwa, zbiórkę dla potrzebujących ze Szlachetną Paczką i oczywiście Dni Dawcy Szpiku z Fundacją DKMS. Ponieważ wszystkie te działania zbiegają się  na naszej uczelni w tym samym czasie, stwierdziliśmy, że połączymy siły i w grudniu zorganizujemy miesiąc pomagania. Zaangażowani są członkowie Samorządu Studentów i Niezależnego Zrzeszenia Studentów, a także studenci Uniwersytetu Wrocławskiego. Do promocji wykorzystamy fan page na Facebooku. Cieszę się, że podczas warsztatów dowiedziałam się, na co mamy zwrócić uwagę i czego lepiej unikać. Teraz po prostu do dzieła!

Karina Cichy, studentka III roku kierunku lekarskiego na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Zabrzu, też podkreśla swoje pozytywne doświadczenia. – Jest to mój pierwszy wyjazd z Fundacją DKMS i jestem mega pozytywnie nastawiona i zaskoczona. Ludzie którzy tu pracują są wspaniali, mili, pomocni, cały czas powtarzają, że jak tylko mamy jakiś problem, to możemy w każdej chwili dzwonić – opowiada Karina. – Myślę, że to jest niezwykle ważne, żebyśmy wiedzieli, że mamy wsparcie w każdym momencie. 

Karina ma już pomysł na swoją akcję. Chce zorganizować wykład na temat przeszczepień szpiku i komórek macierzystych dla studentów, który poprowadzi lekarz hematolog współpracujący z jej uczelnią. Karina sądzi, że pomimo tego, że świadomość na temat idei dawstwa na uczelniach medycznych jest znacząco wyższa, to jednak jest ona ciągle niewystarczająca.

Dla Elizy Kurtysiak, studentki IV roku na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, najważniejszym efektem jej zaangażowania nie będzie liczba zarejestrowanych osób, ale dotarcie do potencjalnych Dawców z informacją o idei dawstwa. – Nie chcę dopuścić do sytuacji, że któryś ze studentów nie podejmie decyzji o rejestracji z przyczyny niewystarczającej wiedzy, ponieważ my przed akcją (w ramach kampanii informacyjnej) nie dotarliśmy do niego i tej wiedzy mu nie przekazaliśmy. Najważniejsze jest to, żeby poinformować, że można uratować komu życie i że jest cała rzesza osób, które na tę szansę czekają każdego dnia – podkreśla Eliza.

Warsztaty ocenia bardzo pozytywnie. – Było bardzo fajnie. Mieliśmy szanse się poznać, byliśmy przypadkowymi dla siebie osobami, a okazuje się, że złapaliśmy fajny kontakt, ja ze swoją współlokatorką z pokoju nie mogłam się nagadać, poznaliśmy też inne osoby z całej Polski, z którymi w innych okolicznościach nigdy bym się nie spotkała.

Filip Gajewski, student I roku na Zachodniopomorskim Uniwersytecie Technologicznym podkreśla z kolei, że szkolenia zostały przeprowadzone bardzo profesjonalne i że nie spodziewał się, że otrzyma aż tak dużą dawkę przydatnej wiedzy na wysokim poziomie merytorycznym.

 Filip również ma już plan na swoją akcję rejestracji.

 – Mamy platformę e-dziekanatu – opowiada student. – Dzięki niej  wszystkich studentów będziemy mogli powiadomić o naszych planach i Dniach Dawcy, które zorganizujemy na naszej uczelni. Planujemy też zorganizować prelekcje na temat idei dawstwa. Podejrzewamy, że to będzie najskuteczniejszy sposób, żeby zwerbować młode osoby do akcji. Będziemy celować w wydziały bardziej męskie, myślę, że to będzie super miejsce do przeprowadzenia akcji. Trzeba postarać się, żeby idea dawstwa stała się tym osobom bliższa, żeby potencjalni Dawcy zobaczyli, co się kryje po tej drugiej stronie, że czeka tam człowiek, który cierpi, ma rodzinę i czeka na pomoc.

Rezultatem poprzednich siedmiu edycji projektu studenckiego jest szansa na życie ofiarowana 275 osobom cierpiącym na nowotwory krwi.  Aż tylu młodych ludzi, spośród zarejestrowanych przez Studenckich Liderów, stało się do tej pory** Dawcami faktycznymi, czyli oddało komórki macierzyste dla ratowania innych. Równocześnie do tej pory studenci zarejestrowali 82 013 potencjalnych Dawców szpiku i komórek macierzystych.