Eurostudent

Portal dla studentów - kariera, praktyki, staże, praca, studia, rozrywka, konkursy. Magazyn Eurostudent

Jak szybko powiększyć małe wnętrze? Oto 4 pomysły!

Każdy z nas marzy o pięknym, przestronnym mieszkaniu z zachwycającym widokiem. Czasami jednak spełnienie wszystkich tych kryteriów może być trudne. Znamy jednak bardzo proste pomysły, dzięki którym nawet zwykła, niewyróżniająca się nieruchomość nabierze stylowego charakteru, a kameralny metraż będzie sprawiał wrażenie naprawdę dużego. Spokojnie, obejdzie się bez aranżacyjnych rewolucji, a cały proces odświeżenia wnętrza pójdzie jak z płatka.

https://redro.pl/

Zacznijmy od tego, że warto szukać najprostszych rozwiązań, bo te są często najlepsze. Wcale nie musimy wydawać wszystkich naszych oszczędności, by zatrudnić dekoratora wnętrza i kupić najmodniejsze meble czy dodatki. Obejdzie się także bez ingerencji w układ pomieszczeń – nie proponujemy bowiem burzenia ścianek działowych ani zmiany rozkładu mieszkania. Głównym zadaniem, jakie nas czeka, to przemalowanie ścian oraz przyklejenie ściennych dekoracji. Choć dla niektórych trudniejszym etapem może być… posprzątanie wnętrza i utrzymanie w nim porządku na stałe 😉

Po pierwsze: minimalizm

Oszczędne w wyrazie aranżacje są na topie. Dotyczy to zarówno skandynawskich, minimalistycznych, jak i industrialnych stylizacji. Nie chodzi nam jednak tylko o stworzenie modnie prezentującego się mieszkania. Minimalistycznie zagospodarowane i urządzone wnętrze to jeden z najszybszych przepisów, by optycznie powiększyć mały metraż. Im mniej mebli, sprzętów i bibelotów znajduje się w pomieszczeniu, tym więcej realnej przestrzeni mamy do wykorzystania, a to także przekłada się na nasze postrzeganie pokoju. Co jednak rozumiemy przez minimalizm? Czy mamy się pozbyć wszystkiego, zostawiając jedynie materac na podłodze, krzesło i stół? Choć niektórzy decydują się na tak radykalne rozwiązanie, by upraszczać sobie życie, my pozostajemy przy mniej skrajnym wyjściu.

Wszystkie meble i sprzęty, z jakich korzystamy, oczywiście zostają. Pozbądźmy się jednak tych, które tylko zbierają kurz. Może mamy dwa duże fotele, gdy wystarczy nam tylko jeden, duży stół w jadalni, gdzie wystarczyłby o wiele mniejszy, a może półki zapchane są książkami, których nie czytamy i na pewno nie będziemy już czytać (każda biblioteka z chęcią je przyjmie)? Praktycznym rozwiązaniem, jeśli nasz salon i sypialnia to jedno pomieszczenie, jest zamienienie łóżka i kanapy w rozkładaną sofę.

Po drugie: jasne kolory

Kolory to nie zwykle ważne narzędzie w świecie aranżacji wnętrz. Tak jak i w modzie odgrywają niesamowicie ważną rolę, tak i w naszym mieszkaniu zdziałają cuda. Znakomitym sposobem, by optycznie powiększyć metraż, są jasne ściany. Nie musimy ograniczać się do bieli – wszelkiego rodzaju kremy, beże czy pastele też są w porządku – jednak to właśnie do bieli pasują wszelkie inne barwy (mebli czy ozdób), więc w ten sposób najłatwiej nam będzie wyczarować efektowną stylizację. Być może zastanawialiście się kiedyś, dlaczego styl skandynawski bazuje przede wszystkim na śnieżnej bieli. W okresie zimowym w krajach północnych słońca jest jak na lekarstwo i jasne wnętrze ma zrekompensować ten brak. Światło żarówki o wiele lepiej odbija się od białych ścian, potęgując efekt. W małych mieszkaniach częstym problemem jest słabe doświetlenie wynikające z małej ilości okien. Decydując się na jasną farbę, spowodujemy, że wystrój się rozjaśni, dzięki czemu będzie sprawiał także wrażenie bardziej przestronnego. A jeśli lubimy kolory i nie chcemy z nich rezygnować? Zawieśmy na ścianie dwa lub trzy barwne plakaty.

Po trzecie: porządek

Zdajemy sobie sprawę, że to dość spore wyzwanie. Studia, praca dorywcza i podtrzymywanie życia towarzyskiego, sprawiają, że zostaje nam czas tylko na sen i to nie zawsze w takim wymiarze godzinowym, jak byśmy tego chcieli. Jednak to właśnie utrzymanie porządku pomoże nam optycznie powiększyć niewielki metraż. Dlaczego aranżacje prezentowane w czasopismach wnętrzarskich lub na blogach wyglądają tak wspaniale? Ponieważ tam zawsze panuje porządek. Nie ma porozkładanych na łóżku ubrań, torby podróżnej obok kanapy ani produktów spożywczych rozłożonych na całej ladzie kuchennej. Takie, wydawałoby się, drobiazgi w bardzo dużym stopniu wpływają nie tylko na wygląd mieszkania, ale także na postrzeganie metrażu. To zasada taka sama, jak w przypadku minimalistycznej aranżacji. Im mniej rzeczy zalega na wierzchu, tym pomieszczenie wydaje się większe. Praktycznym pomysłem są wielofunkcyjne meble, takie jak łóżko z szufladami pod materacem czy pufy ze schowkami. W ten sposób szybko ukryjemy niepotrzebne rzeczy.

Na koniec: sprytne tricki

  • Fototapeta 3D

Na sam koniec zostawiliśmy pomysły, które dopełnią naszą metamorfozę, stając się przysłowiową wisienką na torcie. Co dla Was przygotowaliśmy? Pierwszą propozycją jest fototapeta 3D. Wielkoformatowy, przestrzenny wzór na ścianie całkowicie zmieni dotychczasowy charakter wystroju, wprowadzając do pokoju iluzję głębi. Dzięki temu zabiegowi pomieszczenie będzie się wydawać większe o kilka metrów kwadratowych. W sklepach internetowych znajdziemy tysiące wzorów. Na jaką wersję się więc zdecydować? Do salonu lub sypialni proponujemy coś utrzymanego w nowoczesnym charakterze. Jeśli chcemy zachować minimalizm, który proponowaliśmy na samym początku, możemy zdecydować się na przestrzenne desenie – mozaiki, plastry miodu lub krystaliczne formy w odsłonie 3D. Bez trudu znajdziemy fototapety w jasnej tonacji, dzięki czemu upieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu.

  • Naklejka ścienna

Częstym problemem mieszkań, i to nie tylko tych kameralnych, jest niewielki przedpokój. A jak wiadomo, przedpokój jest wizytówką naszego mieszkania, ponieważ stanowi preludium do dalszych pomieszczeń. By nie sprawiał przytłaczającego wrażenia, zastosujmy jeden prosty zabieg w celu jego optycznego powiększenia. Tutaj skorzystamy z naszego drugiego pomysłu, jakim jest samoprzylepna naklejka z malowniczym widokiem. Znajdźmy prosty, harmonijny widok. Kompozycja wcale nie musi być rozbudowana. Nawet nie powinna, bo nie chcemy, by działo się tutaj zbyt wiele. Wybierzmy widok wzburzonego morza, które rozciąga się aż po horyzont, albo pagórki porośnięte lasami. Każdy pejzaż, który wprowadzi wrażenie przestrzeni, będzie znakomity. Takie rozwiązanie pozwoli nam się także cieszyć zjawiskowym widokiem, jeśli ten prawdziwy za oknem nie spełnia naszych oczekiwań.

Oto, co dla Was przygotowaliśmy. Pamiętajcie, że nie musicie od razu wprowadzać wszystkich zmian. Krok po kroku wykorzystujcie nasze propozycje, aż dojdziecie do momentu, gdy naprawdę niewielkie mieszkanie zamieni się w naprawdę jasne i przestronne wnętrze.