Eurostudent

Portal dla studentów - kariera, praktyki, staże, praca, studia, rozrywka, konkursy. Magazyn Eurostudent

Kino, Wino i Domino

By zadać kłam poniedziałkowej nudzie DKF Uniwersytetu Gdańskiego „Miłość Blondynki” oraz Kafe Delfin zapraszają do udziału w kolejnej odsłonie cyklu spotkań filmowych o wiele mówiącym tytule: Kino, Wino i Domino.

Tytuł cyklu, choć w przewrotny sposób, trafnie określa charakter poniedziałkowych atrakcji: Kino – polskie, młode i niezależne; Wino – określa kameralny charakter spotkań, a Domino – niech stanowi elementem zaskoczenia. Kto lubi niespodzianki i kino na off-ie temu szczególnie polecamy wizytę w kawiarni Delfin.

Cykl skierowany jest do wszystkich sympatyków polskiej filmowej myśli niezależnej. Za pośrednictwem wyróżniających się na tym polu twórców chcemy zaproponować przyspieszony kurs z kina offowego. Zaproszeni twórcy, choć młodzi i wciąż gniewni, zyskali już uznanie na rozmaitych festiwalach.
 

Najbliższe spotkanie odbędzie się w poniedziałek 25 lutego o godzinie 18.00 (Kafe Delfin, Gdańsk Oliwa, ul. Opata Rybińskiego 17 – vis a vis głównego wejścia do Parku Oliwskiego), na którym to zaprezentujemy komedię trójmiejskiego twórcy kabaretowego i filmowego Abelarda Gizy W stepie szerokim. Film już w marcu zostanie wydany na płycie DVD, a sam Giza właśnie za ten obraz nominowany jest w plebiscycie Gazety Wyborczej Sztormy Roku 2007 w kategorii Film i multimedia.

 

Zaproszoną przez nas osobą, będzie Michał Giorew, który jest fotografem i twórcą filmowym. Ukończył Politechnikę Gdańską na wydziale Architektury. Podczas studiów prowadził autorski program radiowy „ReżySAR” na antenie Studenckiej Agencji Radiowej. W 2000 roku, wraz z Marcinem Brachem i Łukaszem Papajem założył „Niezależny Zespół Filmowy T3AM”. Od 2007 roku działa w Grupie IMPACT. Przy kręceniu filmu „W stepie szerokim” odpowiedzialny był za produkcję, realizację zdjęć i montaż.

 

Wstęp wolny!!!

***

W stepie szerokim
Głównym bohaterem filmu jest Romek, dwudziestopięcioletni absolwent wyższej uczelni, który trudni się tymczasowo roznoszeniem ulotek w stroju wielkiej marchewki. Pewnego dnia, w wyniku niespodziewanego zamieszania, staje się świadkiem porachunków dwóch grup tajemniczych osobników. Jak by tego było mało, w trakcie ucieczki z miejsca zdarzenia ktoś robi mu zdjęcie…

 
***

Abelard Giza znany jest w Trójmieście przede wszystkim jak aktor i reżyser teatralny oraz kabareciarz. Występuje w grupie Muflasz, współpracuje z Wybrzeżakiem. Jest także współzałożycielem kabaretu Limo. I to właśnie z tą ostatnią grupą Giza jak na razie odnosi największe sukcesy: Limo zaczęło karierę od nagrody publiczności na gdańskim festiwalu teatrów i kabaretów studenckich Wyjście z cienia w 1999 roku. Potem przyszły kolejne laury, m.in. I miejsce na krakowskim festiwalu PaKa – najważniejszym konkursie kabaretów w Polsce – w 2001, 2004 i 2006 roku.

Wraz z Kabaretem LIMO był nagradzany na wszystkich ważniejszych festiwalach i przeglądach kabaretowych w Polsce. Jest ceniony jako scenarzysta i autor tekstów. Regularnie pisuje do magazynu satyrycznego „Chichot” oraz kilku programów telewizyjnych.
 

Jak można łatwo zauważyć, zarówno w działalności kabaretowej jak i filmowej Giza wykazuje tendencję wzrostową. Gdy kończy pracę nad jednym projektem, myślami jest już przy kolejnym, starając się go zrobić lepiej od poprzedniego.

Abelard Giza ma na swoim koncie dwa pełnometrażowe filmy niezależne („Wożonko” i „TOWAR”), które były wielokrotnie nagradzane oraz zdobyły uznanie widzów w całej Polsce. Jest również reżyserem filmów krótkometrażowych („Mojżesz”, „Dzień Szósty” i „DEMO”) oraz kilku teledysków.

„W stepie szerokim” jest trzecim filmem niezależnym w jego reżyserii. Przy wszystkich współpracuje z kolegami z Wybrzeżaka, Muflasza i Lima. Zaczynał komedią „Wożonko”, którą zrealizował z grupą przyjaciół. Film można było za darmo ściągnąć z internetu, przez co stał się rozpoznawalnym tytułem w całym kraju. Później Giza – wraz z doświadczonymi zdjęciowcami Marcinem Brachem i Michałem Giorewem – zrealizował film sensacyjny „Towar”.

         
Scenariusz „W stepie szerokim” Abelard Giza napisał w czerwcu ubiegłego roku, zdjęcia były realizowane na przełomie sierpnia i września 2006, przede wszystkim na gdańskich blokowiskach: Zaspie i Przymorzu. W pracy nad filmem brało udział w sumie ponad sto osób. Realizacja „W stepie szerokim” kosztowała około 11 tys. zł (dla porównania budżet „Wożonka” to 500 zł, „Towaru” – 1 tys. zł).

„W stepie szerokim” to komedia, filmowi zdecydowanie bliżej do „Wożonka” niż „Towaru” – mówi Giza. – Zresztą film otwiera scena z bohaterami „Wożonka”, teraz już o ładnych parę lat starszymi. Udało nam się też namówić do gry paru aktorów profesjonalnych: Krzysztofa Matuszewskiego z teatru Wybrzeże, Dariusza Siastacza z Teatru Miejskiego im. Gombrowicza i Marka Richtera. Fabuła filmu, choć nie traktujemy jej po macoszemu, jest pretekstem do przedstawienia zabawnych epizodów. Niedoścignionym mistrzem w takiej formie filmu jest Stanisław Bareja. Ale, pomimo wątków komediowych, staram się czasem coś wytknąć, wbić szpilę. Tak jak Koterski w „Dniu świra”. W najnowszym filmie („W Stepie Szerokim”) Abelard Giza wykorzystał zarówno doświadczenia z dziedziny filmu jak i kabaretu. Obraz jest zwariowaną komedią, zrealizowaną z typowym dla niego humorem, dużą ilością ciekawych bohaterów oraz interesującym i zaskakującym scenariuszem…