Eurostudent

Portal dla studentów - kariera, praktyki, staże, praca, studia, rozrywka, konkursy. Magazyn Eurostudent

Łukasz Orbitowski, „Szczęśliwa ziemia”

Ostatni dzień lata. W małym miasteczku Rykusmyku młodzi chłopcy postanawiają pożegnać się z dzieciństwem. Ślubują sobie wieczną przyjaźń. Młodzieńcza zabawa kieruje ich kroki w stronę zamku, który, owiany złą sławą fascynuje i przeraża miejscowych.

Od początku wiadomo, że wydarzy się coś złego, coś, co zmieni bohaterów na zawsze. W kolejnych rozdziałach widzimy, gdzie rzucił bohaterów los w dorosłym życiu. Mieszkają w Rykusmyku, Warszawie, Krakowie, Kopenhadze. Cały czas jednak snują się za nimi cienie pamiętnych wakacji… 


Najnowsza powieść Orbitowskiego to lektura obowiązkowa. Powodów jest kilka. Przede wszystkim jest to gratka dla wszystkich miłośników prozy młodego pisarza. Przyzwyczaił już czytelników do magnetyzującej narracji i błyskotliwego humoru w swoim stylu. Zwabieni będą też zapewne ci, którzy cenią sobie literaturę grozy i fantastykę. „Szczęśliwa ziemia” to jednak nie jest ani typowa fantastyka, ani typowy horror, a jeśli już horror, to obyczajowy. Niby nic się nie dzieje, ale atmosfera powieści jest niepokojąca, a napięcie rośnie z każdą stroną. Najbardziej przejmujące jest zmierzanie do finału, który bynajmniej nie zapowiada happy endu.

Czy marzenia przyjaciół się spełniły? Nie spełnienie marzeń determinuje życie, ale cena, jaką za to spełnienie trzeba zapłacić. „Szczęśliwa ziemia” to powieść o życiu złamanym na różne sposoby, o marzeniach, których spełnienie kosztuje czasem zbyt wiele, o ryzyku związanym z każdym ludzkim wyborem. To także opowieść o rozczarowaniu dorosłością. Najstraszniejszy nie jest w powieści element fantastyczny, ale rzeczywistość, codzienność, która nie pozostawia złudzeń. „Szczęśliwa ziemia” to także powieść pokoleniowa o dzisiejszych 30-latkach. Kolejnym straconym pokoleniu?

Tych, którzy potrzebują dodatkowych argumentów, żeby sięgnąć po tę powieść, powinien przekonać fakt, że właśnie za „Szczęśliwą ziemię” Łukasz Orbitowski został nominowany do tegorocznych Paszportów „Polityki”, a Szczepan Twardoch ocenił książkę jednoznacznie: „wielka, wspaniała powieść”. Życzymy zatem fascynującej lektury!

„Szczęśliwa ziemia” ukazała się nakładem wydawnictwa SINE QUA NON.