Eurostudent

Portal dla studentów - kariera, praktyki, staże, praca, studia, rozrywka, konkursy. Magazyn Eurostudent

Po pierwsze wiarygodność

Słowo „kredyt” nie powinno budzić obaw. Obawy powinny budzić słowa „kredyt bez BIK” – mówi Prezes Zarządu Biura Informacji Kredytowej, dr Mariusz Cholewa. O tym, dlaczego warto rozpocząć budowę swojej wiarygodności finansowej jak najwcześniej i czym jest platforma Score Hunter opowiada specjalnie dla naszych czytelników.

 

Panie Prezesie, co o Biurze Informacji Kredytowej powinien wiedzieć każdy (młody) człowiek?

Tak „życiowo”, operacyjnie, to chciałbym aby każdy młody człowiek, jako czynny lub potencjalny uczestnik świata finansów, wiedział, że BIK jest jego sprzymierzeńcem w ochronie jego tożsamości, budowaniu jego wiarygodności finansowej, że pomaga zapobiegać jego nadmiernemu zadłużeniu i chroni go przed wyłudzeniami kredytów. Przywołam kilka życiowych przypadków, które zazwyczaj bardzo niemile nas zaskakują:
– odmowa udzielenia kredytu przez bank (gotówkowego, hipotecznego), brak możliwości dokonania zakupów na raty czy skorzystania z karty kredytowej;
– kradzież naszej tożsamości (choćby razem z dokumentami lub w internecie);
– wyłudzenie kredytu, pożyczki na nasze dane i wszelkie związane z tym trudne sytuacje, jak wizyta komornika, blokada naszego rachunki bankowego czy utrata zdolności kredytowej.

Młodzi ludzie powinni być świadomi, że mają sprzymierzeńca, który może ich uchronić przed takimi zdarzeniami – BIK. Jest jednak warunek, tylko jeden – trzeba sięgnąć po pomoc przed zaistnieniem takiej sytuacji. Trzeba działać prewencyjnie, zanim staniemy się poszkodowani, warto więc założyć konto w BIK i uruchomić narzędzia ochronne, jakie oferuje on swoim klientom. Z drugiej strony, wizerunkowej, chciałbym, aby każdemu młodemu pracownikowi Biuro Informacji Kredytowej kojarzyło się z najbardziej nowoczesną analityką danych, technologią informatyczną na światowym poziomie, przyjemnością potencjalnej pracy wśród wysokiej klasy ekspertów.

Pozostańmy na chwilę jeszcze przy wiarygodności finansowej. Wiarygodność to cecha kogoś lub czegoś niebudzącego wątpliwości i takiego, któremu można zaufać. Czy wiarygodność finansowa, kredytowa ma jakiekolwiek znaczenie w codziennym życiu?

Odpowiem pytaniem na pytanie: czy byłby Pan skłonny pożyczyć pieniądze komuś (osobie lub firmie), o której nic nie wie? Pewnie nie. Aby móc podjąć decyzję o pożyczce w odpowiedzialny sposób, potrzeba konkretnych informacji, aby zweryfikować, czy jest szansa, że dana osoba zwróci pożyczoną kwotę. W bazie BIK znajdują się informacje o kredytach na zakupy towarów, usług i papierów wartościowych, kredytach gotówkowych, studenckich, pracowniczych, mieszkaniowych i odnawialnych, pożyczkach, kartach detalicznych, kredytowych i debetowych, limitach debetowych w ROR, poręczonych kredytach. Ogromna liczba instytucji potrzebuje tych danych, analitycznie przetworzonych, i na ich podstawie weryfikuje wiarygodność finansową firm i osób, które są ich potencjalnymi klientami. Ubiegając się o bankowy kredyt, albo pożyczkę w SKOK-u lub firmie pożyczkowej, dane każdej osoby w pierwszej kolejności trafiają do BIK. Czego oczekują od nas banki i inne instytucje? Zadaniem BIK nie jest opiniowanie czy przekazywanie rekomendacji. BIK przekazuje informacje dotyczące danej osoby, jakie wcześnie zostały przekazane na jej temat przez inne banki, SKOK-i lub firmy pożyczkowe. Aby kompleksowo ocenić zdolność i wiarygodność kredytową danej osoby, kredytodawcy analizują jej historię kredytową oraz ocenę punktową. Należy pamiętać, że każda instytucja udzielająca kredytów czy pożyczek ma własną procedurę kredytową, szczegółowe sposoby liczenia zdolności kredytowej czy ustalania warunków udzielenia kredytu. Tak samo w przypadku korzystania z ocen punktowych, to bank decyduje o tym, jaki poziom ryzyka jest dla niego akceptowalny, a więc ostatecznie jaki zakres ocen wpływa na przyznanie bądź odmowę udzielenia kredytu.

Mówimy teraz o tym, jak banki i inne instytucje finansowe zarządzają ryzykiem. Ale zarządzanie ryzykiem to także jedna z ważniejszych umiejętności w naszym codziennym życiu. Dlaczego jest to tak ważne dla osoby w każdym wieku, ale dla młodych szczególnie?

Osoby rozpoczynające życie na własny rachunek powinny być świadome tego, co dla banków oznacza dojrzałość finansowa. Jest to m.in. umiejętność rzetelnej i terminowej spłaty rat kredytu. Analiza BIK pokazuje, że niestety młodzi ludzie częściej niż osoby w starszych grupach wiekowych mają kłopoty z terminową obsługą swoich kredytów. 630 538 osób w wieku do 24 lat posiada jakieś zobowiązanie kredytowe. Struktura produktów kredytowych posiadanych przez młodych wynika z ich wieku i potrzeb, mocno powiązanych ze stylem życia. Z 1 108 067 obsługiwanych zobowiązań, ponad 68% to kredyty konsumpcyjne, 12,40% karty kredytowe, a prawie 18% limity w koncie. Całkowita łączna kwota do spłaty to  ponad 9 mld złotych. Najmniejszy udział w strukturze kredytów posiadanych przez młodych stanowią kredyty mieszkaniowe – jest ich tylko 1,3%, czyli ok 14 tys. Mimo ich niewielkiej liczby, całkowita kwota zadłużenia z nich wynikająca stanowi prawie 2,5 mld zł.

Słowo „kredyt” wśród wielu młodych ludzi budzi niechęć i obawy. Czy słusznie?

Słowo kredyt nie powinno budzić obaw. Obawy powinny budzić słowa „kredyt bez BIK”. Weryfikacja historii jest jednym z elementów procedury kredytowej. Bank chce wiedzieć, czy osoba, której pożyczy pieniądze będzie w stanie spłacać raty kredytu, tzn. czy jej miesięczne dochody pozwolą na pokrycie standardowych miesięcznych kosztów oraz dodatkowo raty kredytu, o który wnioskuje. Chce również sprawdzić, czy potencjalny kredytobiorca już wcześniej korzystał z kredytów i czy terminowo się z nich wywiązywał. Tak więc osoby, które nie otrzymały kredytu w banku bądź obawiają się, że go nie otrzymają, kierują swoje kroki właśnie do firm, które reklamują swoje usługi hasłem „bez BIK”. Do skorzystania z takich usług zachęca nas instytucja, która nie stosuje wspomnianej wyżej procedury. Oznacza to, że pożycza pieniądze każdemu, bez sprawdzenia, czy poradzi sobie z takim obciążeniem. Konsekwencją takiego działania może być wpadnięcie w spiralę zadłużenia, której efekty mogą być bardzo dotkliwe.

Właśnie do tych młodych uczestników życia finansowego, do studentów, kierują Państwo projekt Score Hunter. Na czym on polega?

Jest podsumowaniem wszystkiego, o czym powiedzieliśmy wcześniej. Score Hunter to platforma edukacyjna, dzięki której udaje nam się edukować młode osoby, czym jest wiarygodność finansowa. Jak budować swoją historię kredytową, czym jest zdolność kredytowa i jak bezpiecznie korzystać z kredytów. W lekki, przystępny, a zarazem nowoczesny sposób, jakim jest gra, chcemy przekazać wiedzę na temat korzyści płynących z posiadania dobrej historii kredytowej, przypomnieć o konieczności chronienia swoich danych osobowych i pokazać, w jaki sposób kształtuje się wiarygodność finansową. Mniej zorientowanym chcemy uświadomić, czym zajmuje się BIK, co to jest scoring, albo z czym wiąże się poręczenie kredytu. Do współpracy przy produkcji filmów video zaprosiliśmy blogerów i youtuberów, takich jak Jan Favre (Stay Fly), Marek Hoffmann (AdBuster), Adam Drzewicki (Matura to bzdura) oraz Natalia Tur (Nishka). Za wykonanie prostych zadań i quizów oraz prawidłowe odpowiedzi przyznawane są punkty, które można wymienić na nagrody, o ile jest się szybszym niż inni gracze. Score Hunter to gra, która przenosi użytkownika w świat tematów niełatwych, lecz opowiedzianych w przystępny sposób, z przymrużeniem oka. Wystarczy zarejestrować się na scorehunter.edu.pl i włączyć do gry.

Podsumowując: warto się zapoznać z BIK jak najszybciej, zanim zaczniemy podejmować poważne finansowe decyzje i zobowiązania… A platforma Score Hunter podpowie, jak budować swoją finansową wiarygodność, a także jak zadbać o to, by start w dorosłe życie był bezpieczny.

Tak. To bardzo dobra puenta.

Biuro Informacji Kredytowej jest partnerem programu edukacyjnego Nowoczesne Zarządzanie Biznesem, w module „Zarządzanie ryzykiem finansowym w biznesie i życiu osobistym”.
Więcej: www.nzb.pl
www.facebook.com/NowoczesneZarzadzanieBiznesem