Eurostudent

Roztocze – kraina zapomniana

Każdy nasz dzień to szalona gonitwa, ciągłe powtarzanie tych samych schematów. Już od najmłodszych lat ścigamy się z czasem, z ludźmi, których los stawia na naszej drodze i z samymi sobą. Pod wielką presją realizujemy zadania, które stawia przed nami rodzina, szkoła, praca – żyjemy tak, bo chyba już nie potrafimy inaczej. Otoczenie w którym przebywamy nie sprzyja prawdziwemu wyciszeniu i refleksji. Żeby móc się w pełni zrelaksować, musimy znaleźć naszą własną oazę spokoju, miejsce skłaniające do zadumy. Takim właśnie zapomnianym zakątkiem, który swym urokiem i wszechobecną ciszą przyciąga zmęczonych codziennością gości, jest Roztocze.

Roztocze to miejsce niezwykłe – tak naprawdę prawie nieznane i nieodkryte. Bardzo bogate w piękne krajobrazy, urokliwe ustronia i odludzia. Ta cudowna kraina znajduje się na wschodzie Polski – łączy Wyżynę Lubelską z Podolem. Podzielona jest na trzy części – Roztocze Zachodnie (Gorajskie), Środkowe (Tomaszowskie) i Południowe (Rawskie). Ze względu na występującą w tym regionie unikatową (na skale światową) florę i faunę, utworzono Roztoczański Park Narodowy, liczne rezerwaty oraz parki krajobrazowe. 

Roztocze to ogromna kraina geograficzna, poznanie wszystkiego, co oferuje, zajęłoby bardzo dużo czasu, dlatego przedstawione zostały miejsca, które zasługują na szczególną uwagę. Jednym z nich jest Zwierzyniec, miasto uznawane za stolicę Roztocza Środkowego, położone nad rzeką Wieprz. Historia Zwierzyńca sięga XVI wieku, kiedy to ówczesny kanclerz i hetman wielki koronny Jan Zamojski zakupił te ziemie i włączył je do Ordynacji Zamojskiej. Teren został ogrodzony parkanem i fosą. Żyły tu zwierzęta sprowadzane przez Zamojskich z odległych zakątków Rzeczpospolitej – jelenie, żubry, łosie a także tarpany, właśnie stąd wzięła się nazwa miasta – Zwierzyniec. W XVII wieku w Zwierzyńcu zbudowano pałac, który odwiedzało bardzo wielu znamienitych gości, między innymi królowa Marysieńka, to właśnie w zwierzynieckim pałacu rozgorzała jej wielka miłość do Jana III Sobieskiego.

Obecnie pałac, a właściwie jego pozostałości, stanowią jeden z najciekawszych zabytków Zwierzyńca – są nimi klasycystyczne, murowane budynki zarządu Ordynacji Zamojskiej, w których niegdyś znajdowała się część administracyjna. Odwiedzając to miejsce warto zwrócić uwagę, jak okazałe biura budowano na początku XIX wieku. W dobrym stanie zachowała się także przylegająca do zabudowań aleja lipowa zwana „aleją Marysieńki”. Do pereł tutejszej architektury należy z pewnością barokowy Kościółek na wodzie, który został zbudowany w I połowie XVIII wieku na jednej z wysp pałacowego stawu, jako wotum dziękczynne za uzdrowienie ordynata Tomasza Zamojskiego. Obiekt został najprawdopodobniej zaprojektowany przez Andrzeja Bema. Zwiedzając Zwierzyniec, nie można nie zapomnieć o wizycie w Dawnej Oberży. Zbudowana została w 1852 roku i ma za sobą bardzo bogatą przeszłość – mieściły się tu między innymi restauracja, sklep, hotel, a w trakcie Powstania Styczniowego służyła jako prowizoryczny szpital dla rannych. Wśród zwierzynieckich zabudowań znajduje się również kilka pięknych, poordynackich wilii, m.in. Willa Potockich, spokrewnionych z rodziną Zamoyskich oraz Willa Kosteckich. Ciekawym zabytkiem jest także monument na wodzie, według legendy pochowano tam ukochanego psa  Marysieńki Sobieskiej. W trakcie pobytu w Zwierzyńcu warto także odwiedzić, prawdopodobnie jedyny na świecie pomnik szarańczy. Z zapisków wynika, że w 1711 roku część Roztocza nawiedził wielki nalot szarańczy, który zniszczył plony. Pamiątkowy pomnik powstał w 1902 roku i był dedykowany wszystkim tym, którzy zmagają się ze zwalczaniem tego insekta.

Miejscem, którego nie można pominąć w trakcie roztoczańskich wojaży, jest Rezerwat leśny „Święty Roch”. Rezerwat został utworzony w 1983 roku na terenie Krasnobrodzkiego Parku Krajobrazowego. Nazwa miejsca pochodzi od patrona kaplicy, która znajduje się w sercu rezerwatu i jest bardzo popularnym w tym regionie ośrodkiem kultu. „Odwiedzający to miejsce mogą podziwiać unikatowe fragmenty starodrzewu jodłowo-bukowego. Najcenniejszą częścią rezerwatu jest bardzo żyzna buczyna karpacka” – mówi Piotr Zielonacki z portalu poświęconego turystyce  TurIT.pl.

Rezerwat znajduje się w okolicy kolejnego bardzo ciekawego miejsca na mapie Roztocza – Krasnobrodu. Pierwsze wzmianki o Krasnobrodzie pochodzą z XVII wieku,  miasto otrzymało prawa miejskie z rąk Zygmunta III Wazy. Wśród przywilejów związanych z tym wyróżnieniem znalazła się między inny możliwość organizowania tygodniowych targów, które odbywają się w Krasnobrodzie do dziś. Zabytkiem, który będąc w Krasnobrodzie warto odwiedzić, jest zbudowany w XVII wieku barokowy budynek klasztoru Ojców Dominikanów. W zabudowaniach klasztornych znajduje się między innymi Muzeum Wsi Krasnobrodzkiej, a w podwórzu ptaszarnia. Do zespołu klasztornego, oprócz głównych zabudowań, należy również Kapliczka na wodzie. Żeby dotrzeć do tego pięknego zakątka, należy wybrać się na spacer Aleją Najświętszej Marii Panny. Historia tego miejsca, tak jak Zwierzyniec, związana jest z miłością Marysieńki i Jana III Sobieskiego. Legenda głosi, że to właśnie Marysieńka ufundowała Kapliczkę w podzięce za odzyskane zdrowie. W środku Kapliczki na wodzie znajduje się obraz Matki Boskiej Krasnobrodzkiej, który do dziś przyciąga szukających uzdrowienia pielgrzymów. Podanie mówi, że woda ze źródła, przy którym zbudowana jest kapliczka, przywraca nie tylko siły witalne, ale również straconą miłość. Na tyłach klasztoru znajduje się kolejna część zespołu klasztornego – Kalwaria Krasnobrodzka. Kalwaria, usytuowana jest na zalesionym terenie, przecinają ją kręte alejki, które prowadzą do drewnianych stacji Męki Pańskiej, wykonanych przez ludowego artystę Lucjana Borta. Krasnobród, oprócz pięknych zabytków, ma w swojej ofercie również miejsca przeznaczone do rekreacji i wypoczynku. Jednym z nich jest znajdujący się w centrum miasta zalew.

W tym artykule opisano tylko niewielką część miejsc, które warto odwiedzić na Roztoczu. Ta kraina swoim pięknem i unikatowością dostarcza materiału na długą książkę. Żeby naprawdę poznać i zanurzyć się w Roztoczu nie wystarczy o nim czytać, trzeba koniecznie je zobaczyć na własne oczy. Wszyscy, którzy postanowią odnaleźć tutaj spokój i równowagę, z pewnością się nie zawiodą i kiedyś wrócą w te strony.