Eurostudent

Ścieżka kariery IT Managera

Rozmowa z Michałem Karasińskim, Senior IT Managerem na rejon EMEA w International Paper Global Business Services Center w Krakowie.

International Paper jako jedna z pierwszych firm o zasięgu globalnym zdecydowała się otworzyć swoje centrum usług wspomagających biznes w Krakowie. Od ponad 10 lat pracownicy International Paper Global Business Services dostarczają zaawansowane i kompleksowe rozwiązania biznesowe dla International Paper na całym świecie. Praca w zlokalizowanym w samym sercu miasta centrum  daje nieograniczone możliwości rozwoju w obszarach o zasięgu międzynarodowym: IT, Customer Service, Finance, Global Sourcing, Supply Chain oraz HR i Administracja.


W jaki sposób rozpoczęła się Twoja praca w International Paper?

Pracę w International Paper rozpocząłem w 2005 roku. Byłem wtedy na ostatnim roku studiów informatycznych na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. Z czystej ciekawości poszedłem na organizowane na uczelni targi pracy izainteresowałam mnie oferta International Paper więc zaaplikowałem. Po dwóch, może trzech miesiącach od targów otrzymałem ofertę pracy. To był czas, kiedy w Krakowie zaczynały się tworzyć centra obsługi. International Paper, jako jedno z pierwszych, zastanawiało się nad centralizacją  procesów biznesowych w Krakowie. Na targach spotkałem się z managerami ze Stanów Zjednoczonych i z Europy.

 

Po pomyślnym przejściu procesu rekrutacji rozpocząłeś pracę w International Paper. W jaki sposób przebiegała Twoja ścieżka kariery?

Byłem zainteresowany pracą w dziale informatycznym. Trafiłem do działu IT, który zajmuje się wdrażaniem, obsługą i wsparciem dużego systemu z obszaru finansowego, zakupów, utrzymania ruchu – SAP. Pracowałem jako analityk, wspierając takie obszary, jak zarządzanie środkami trwałymi i projekty kapitałowe. W tym czasie, ponieważ w Polsce dopiero tworzyło się centrum usługowe International Paper, wyjechałem na miesięczne szkolenie do USA i Anglii. To był pierwszy krok w mojej karierze. SAP był wdrażany w wielu oddziałach firmy w Europie,  m.in w Hiszpanii, Włoszech i w Rosji. Dzięki temu już na początku swojej kariery zbierałem doświadczenie w wielokulturowym środowisku. Po dwóch latach IP zaoferowało mi pozycję lidera zespołu. Później zostałem managerem SAP. W trakcie 3 lat pracy na tym stanowisku odpowiadałem m.in. za wdrożenia systemu SAP w Maroku, zarządzałem także rozrastającym się zespołem w Krakowie.


Czy kolejne wyzwania były równie interesujące?

Chciałem zdobywać nowe doświadczenia. Kiedy w 2010 r. zaproponowano mi wyjazd do IP w Rosji, gdzie miałem odpowiadać za transformację działu IT, podjąłem wyzwanie. Po 3 miesiącach dostałem awans i zarządzałem całym działem IT. W Rosji spędziłem 2,5 roku. Wtedy nauczyłem się najwięcej – byłem blisko fabryki, blisko biznesu. Widziałem, jak działa produkcja, sprzedaż, łańcuch dostaw, zarządzanie bezpieczeństwem pracy. Organizowaliśmy z siostrzaną firmą rosyjską duży projekt: sprzedaż papieru na rynek rosyjski. To było ogromne wyzwanie dla działu IT. Po tym czasie wróciłem do Krakowa na stanowisko Manager Technical Support (techniczne serwisy), a kiedy mój szef przeniósł się do Brukseli, objąłem jego stanowisko. Obecnie zarządzam serwisami technicznymi i aplikacyjnymi (m.in. wspomnianym systemem SAP) – wciąż rozrastającymi się działami, w których aktualnie pracuje prawie 150 osób

Opowiedz, proszę o doświadczeniach z czasów studiów, które były szczególnie przydatne w Twojej pracy?

W mojej pracy czerpię z różnych obszarów z czasu studiów. Przydatne, zwłaszcza w pracy w korporacji, są podstawy rachunkowości czy finansów – niezbędne podczas planowania budżetu. Ważne są także umiejętności zarządzania projektami i zespołem oraz znajomość zasad komunikacji. To doświadczenia, które zdobywałem na uczelni podczas przygotowywania wielu projektów studenckich. Bardzo praktyczne okazały się również międzynarodowe studia, które podjąłem. Wyjechałem na stypendium rządu holenderskiego do Holandii. Były to studia biznesowe – oparte na biznes case’ach. Uczyłem się praktycznych umiejętności podczas rozwiązywania realnych zadań – to było połączenie teorii z praktyką. Studiowanie za granicą dało mi także możliwość uczenia się języka w praktyce. W pracy w korporacji niezmiernie ważne są oczywiście języki – nieznajomość języka angielskiego dyskwalifikuje kandydata w procesie rekrutacji. Ważna jest umiejętność komunikacji w tym języku, gdyż angielski jest oficjalnym językiem IT. Ważny jest ponadto drugi język, potrzebny do komunikacji z klientami – ja znam angielski, włoski i rosyjski.

Jakie cechy, predyspozycje i umiejętności są niezbędne do pracy w dużych firmach, pomagają w awansie?

Ważne są zainteresowania i determinacja w zdobywaniu wiedzy, a także brak lęku przed ryzykiem, gdyż każda zmiana jest z nim związana, i ambicja – konieczna do osiągania sukcesów. Duże znaczenie ma także otwartość, łatwość nawiązywania kontaktów, komunikatywność oraz networking. Pracując na danym stanowisku, trzeba pokazywać odniesione sukcesy tak, aby zostały zauważone. Warto także poznawać nowych ludzi i uczyć się od nich. Musimy być otwarci na nowe wyzwania – największe możliwości znajdują się poza „comfort zone”.

 

Dziękuję za rozmowę.

 

Grażyna Jancik