Eurostudent

Portal dla studentów - kariera, praktyki, staże, praca, studia, rozrywka, konkursy. Magazyn Eurostudent

Teraz albo… teraz!

O rolach w serialu Teraz albo nigdy i thrillerze Pora mroku, o wadach i zaletach pracy aktora oraz o planach na przyszłość – mówi Katarzyna Maciąg.

Czy twoje życie przypomina to z serialu Teraz albo nigdy?
Katarzyna Maciąg: Mieszkam w Warszawie, a więc chodzę tymi samymi ulicami, robię zakupy w tych samych sklepach, a czasem idę na sushi. Skończyłam studia, wchodzę w życie zawodowe i marzę o tym, aby móc w pełni wykorzystywać swoje możliwości w twórczej pracy. Mam na koncie zawód miłosny, ale nie mam 100-metrowego mieszkania na Mokotowie. Przyjaźnię się głównie z chłopakami, a moje przyjaciółki nie jeżdżą superautami, nie chodzą dla relaksu do klubu z męskim striptizem. Ja sama zaś nie czekam na księcia z bajki, ale biorę sprawy w swoje ręce.

Kierujesz się tytułową zasadą – teraz albo nigdy – w życiu prywatnym?
Kieruję się zasadą „teraz albo teraz” – a jeśli nie teraz, to teraz, zawsze jest teraz, a nigdy nic nie wiadomo!

Lubisz oglądać siebie na ekranie?
Kiedy uda mi się stworzyć postać i choć przez chwilę zanurzyć się w jej myślach, wtedy to, co robię na ekranie, samą mnie zaskakuje. I wtedy lubię na to patrzeć!

Jaki jest sposób na przebicie się w świecie młodych aktorów i aktorek, w ubieganiu się o rolę?
Nie znam takiego sposobu. Mam na koncie kilka castingów, z których nic nie wyniknęło. Trudno mi jest odnaleźć się w tej kilkuminutowej formie prezentacji. Część ról dostałam dlatego, że reżyser mnie znał i chciał ze mną pracować, więc nie byłam poddawana żadnym testom, a resztę – dlatego że to, co zrobiłam, wzbudziło w kimś zainteresowanie i chęć do współpracy.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Grażyna Jancik

Więcej na www.magazyn.eurostudent.pl