Eurostudent

Portal dla studentów - kariera, praktyki, staże, praca, studia, rozrywka, konkursy. Magazyn Eurostudent

Wielkie kłamstwa odchudzania

Nadchodzi wiosna a nasze ulubione spodnie nie dopinają się w pasie. To znak, że powinniśmy albo kupić nowe, albo zrzucić zbędne kilogramy.

Większość z nas wybiera tę drugą opcję i postanawia przejść na dietę. Zanim jednak zaczniemy się odchudzać, warto poznać mity, jakie funkcjonują na temat diet.
 
Kłamstwo 1- Zupy są tuczące
Nie, o ile ich nie gotujemy na tłustym mięsie oraz tradycyjnie nie zagęścimy zasmażką czy śmietaną. Zrezygnuj z zagęszczania, a śmietanę zastąp naturalnym jogurtem, wtedy zupa będzie pożywna a nie tucząca.
 
Kłamstwo 2- Od ziemniaków i makaronu się tyje
Ziemniaki w większości zawierają wodę (ponad 80 proc.). Do tego nie zawierają tłuszczów i są mało kaloryczne. Dodatkowo zawierają witaminy z grupy B i witaminę C, białko oraz żelazo. Również porcja makaronu to niecałe 200 kcal. Nie tuczą, jeśli nie są podane z tłustym sosem, można spokojnie komponować je z warzywami.
Kłamstwo 3- Mała zawartość tłuszczu oznacza niską kaloryczność.
Dużo przetworzonych pokarmów, w których ograniczono zawartość tłuszczu ma nawet więcej kalorii niż tradycyjne wskutek dodania większej ilości cukru i innych substancji poprawiających smak oraz konsystencję odtłuszczonych produktów. Poza tym, jeśli produkt ma mało tłuszczu, to nie zaspokoi głodu i za jakiś czas znowu sięgniesz po jedzenie.
 
Kłamstwo 4- Niektóre pokarmy spalają kalorie.
Nie ma żadnych naukowych dowodów na to, że seler czy inne produkty spalają tłuszcz. Owszem kofeina może pobudzać przemianę metaboliczną w krótkim okresie, ale w żadnym wypadku nie powoduje on utraty wagi.
 
Kłamstwo 5- Orzechy tuczą.
Spożywanie od 20 do 60 g orzechów dziennie przez 6 miesięcy, pomimo że zwiększa stały dopływ kalorii nie powoduje przybrania na wadze – wynika z amerykańskich eksperymentów. W małych ilościach orzechy są wręcz zalecane jako podstawa zdrowej zbilansowanej diety dzięki wysokiej zawartości białka, błonnika i minerałów.
 
Kłamstwo 6- Owoce można jeść bez ograniczeń.
Więcej niż 2-3 owoce dziennie może wpłynąć negatywnie na dietę z powodu dużej zawartości cukrów prostych. Niekontrolowane jedzenie owoców również prowadzi do tycia. Pijąc dużo soków owocowych można przybrać na wadze, ze względu na zawartość naturalnych cukrów ale i faktu, że często są one dodatkowo dosładzane. Najlepiej pić je rozcieńczane.
 
Kłamstwo 7- Produkty light nie tuczą.
Nie wszystkie produkty light są rzeczywiście niskokaloryczne. Jeśli porównamy ilość kalorii znajdujących się w produkcie zwykłym i typu light przekonamy się, że różnica jest niewielka. Często w takich produktach tłuszcz jest zastępowany równie kalorycznymi składnikami.
 
Kłamstwo 8- Świeże warzywa i owoce mają więcej składników odżywczych niż mrożone. Prawidłowe mrożenie świeżych warzyw i owoców powoduje, że zostają w nich zachowane niemal wszystkie składniki odżywcze i witaminy – czego nie można powiedzieć o warzywach i owocach, leżących długo na straganach lub stoiskach sklepowych. Jeżeli mrożonki są w prawidłowy sposób przygotowywane, przechowywane i rozmrażane, możemy być pewni że ich wartość odżywcza została zachowana.
 
Kłamstwo 9- Głodówki to świetny sposób na pozbycie się nadwagi.
Podczas kilkudniowej głodówki, oprócz zbędnej tkanki tłuszczowej, tracimy także mięśnie. Podstawowa przemiana materii obniża się nawet o 25 procent, a nasz metabolizm ulega rozregulowaniu. Brak kontroli lekarza podczas głodówki może powodować niebezpieczne dla zdrowia konsekwencje.

Kłamstwo 10- Z diety należy całkowicie wyeliminować słodycze.

W niskokalorycznej diecie nie ma miejsca na słodycze. Są jednak dobrym źródłem energii, gdy jesteśmy zmęczeni czy przygnębieni. Niewielka dawka cukru ożywi nas i poprawi nastrój. Można wygospodarować około 150 kalorii na codzienną porcję słodkości. To tyle co mały lód lub kawałek czekolady lub porcja ciasta.
 
Kłamstwo 11- Osoby na diecie odchudzającej nie powinny jeść po 18:00.
W trakcie diety odchudzającej najważniejsze jest, aby jeść regularne urozmaicone posiłki, ale tak aby uzyskać ujemny bilans energetyczny. Oznacza to, że organizm wydatkuje więcej energii (kalorii) niż potrzebuje. Przy zachowaniu tego warunku możemy zjeść główny posiłek wieczorem, po powrocie do domu. Nie ma tu znaczenia konkretna godzina, ale to o której kładziemy się spać. Kolację powinno się zjadać najpóźniej na 2-3 godziny przed snem, tak aby nie obciążać żołądka. Posiłek zjedzony tuż przed snem sprawi, że będziemy mieli kłopoty z zaśnięciem.
 
Kłamstwo 12- Ananas spala tłuszcz.
Owoc ten ma opinię wspomagającego odchudzanie i bywa składnikiem niejednej diety cud. Rzeczywiście jest wyjątkowo bogaty w enzymy, jednak wspomagają one trawienie białka, przyjmowanego wraz z pokarmem, a nie tłuszczu, który odkłada się na brzuszku.
 
Kłamstwo nr 13- Opuszczanie posiłków pomaga schudnąć.
Sprzyja jedynie magazynowaniu dostarczonych pokarmów i większemu apetytowi przy następnym posiłku. Ominięcie posiłku to pozbawienie organizmu porcji witamin, białka i minerałów. Organizm lepiej strawi mniejsze, ale częstsze posiłki niż jednorazową bombę kaloryczną.
 
Kłamstwo 14- Białe pieczywo jest bardziej kaloryczne niż ciemne.
Różnice są naprawdę niewielkie, natomiast na korzyść ciemnego pieczywa przemawia fakt, że zawiera on więcej włókien i magnezu.
 
Kłamstwo 15- Herbata sprzyja chudnięciu.
Tylko herbata zielona i czerwona wpływa na efekty diety. Reszta herbat nie ma nic wspólnego z traceniem wagi.
 
Kłamstwo 16- Woda ma działanie odchudzające.
Woda nie odchudza. Picie dużej ilości wody zalecane jest podczas głodówek i diet niskokalorycznych ze względu na jedną, ważną funkcję – oczyszczanie organizmu z toksyn.