Eurostudent

Czego może nauczyć symulacja?

Bartek z SGH zapisał się do konkursu GMC spontanicznie, zapytał kolegów czy chcą startować w grze biznesowej, zgodzili się, zapisali i tak powstał zespół „GramyboWygramy”. (nazwa obrazująca cel jaki stawiali sobie w konkursie, tj. udział w Finale Światowym)

Początkowo chłopakom wydawało się, że to kolejna gra, w którą pograją w wolnym czasie, a później wpiszą do CV jako kolejne doświadczenie. „Wszyscy mówią nam o tym jak ważne są aktywności pozauczelniane, więc zapisujemy się na różne case study, konkursy. Zbieramy w ten sposób punkty do stypendium, ale też mamy później czym uzupełnić życiorys aplikując na staż.” Bartek myśli bardzo przyszłościowo i słusznie. Wszyscy pracodawcy dopytują o dodatkowe aktywności, koła naukowe, wygrane konkursy – działalność, która wskazywałaby, że mają do czynienia z kandydatem proaktywnym, samodzielnym, któremu chciało się robić coś poza studia.

To czego Bartek z kolegami się nie spodziewali, to stopień trudność konkursu GMC. „To był szok, jak zobaczyliśmy materiały od organizatora: podręcznik, scenariusz kilka plików xls z kilkoma arkuszami każdy, same liczby, mnóstwo danych. Zaczęliśmy się zastanawiać czy starczy nam czasu na udział w symulacji. Jeden z kolegów zrezygnował, ale szybko znaleźliśmy zastępstwo w postaci Marka z politechniki, który brał już udział w poprzedniej edycji konkursu. Jako alumn znał zasady i miał niedosyt po jednej edycji. Marek był od początku bardzo zaangażowany, a my liczyliśmy na jego wiedzę i doświadczenie.”

Konkurs GMC nie jest po prostu grą. To zaawansowana symulacja biznesowa, w której zespoły (3-5 osób) zarządzają wirtualnymi spółkami giełdowymi i konkurują ze sobą na symulowanym rynku. Każdy cykl edcyzyjny składa się z 75 decyzji, od cen produktów, po wysokość wypłacanej dywidendy. „Na studiach mówiono nam o świadomości biznesowej, jednak dopiero w GMC zrozumieliśmy na czym polega ogarnianie całego tzw. „big picture”, spojrzenie na firmę z pozycji osób zarządzających, pogodzenie interesów marketingu, produkcji, pracowników, to są kompleksowe i bardzo złożone wyzwania. Mnogość rozwiązań i możliwości w symulacji tak nas wciągnęła, że zaczęliśmy po nocach analizować możliwe decyzje, najpierw w pojedynkę, a potem w zespole. – opowiada Bartek. Pzez chwilę ucierpiały na tym nasze studia, ale było warto. To taka nauka w pigułce wszystkiego o zarządzaniu. Niesamowite doświadczenie” – podsumowuje.

Drużyna Bartka nie pokonała swoich konkurentów w pierwszym etapie GMC. Ale zespół wyciągnął praktyczną wiedzę i miał okazję doświadczyć codzienności menedżerskiej. Edycje konkursu GMC co roku gromadzą ponad 300 zespołów z całej Polski. Są to zespoły studenckie, ale również firmowe. Firmowe zespoły reprezentują prawdziwi menedżerowie, specjaliści, osoby z programów dla talentów.

Konkurs GMC Poland odbywa się on-line, cykle decyzyjne zapadają raz w tygodniu. Dla uczestników oznacza to, że mogą sami zdecydować ile czasu poświęcą na grę, ale organizator ostrzega, symulacja jest wciągająca. Poświęcone godziny przekładają się na zdobytą wiedzę i umiejętności, m.in. współpracy w zespole, analizy finansowej, planowania strategicznego. Wpisy w cv o sukcesach osiąganych w GMC dokumentują determinację i umiejętności, torując alumnom drogę do renomowanych pracodawców. Największe organizacje gromadzą się wokół kolejnych polskich edycji GMC, aby obserwować jak studenci radzą sobie w rywalizacji z menedżerami. Za sprawą firm sponsorskich, studenci zakwalifikowani do konkursu mogą startować za darmo. GMC Poland to dla nich jazda próbna za sterami firmy, pokazanie co wiedzą o biznesie i jak podejmują decyzje.

Zapisy do nowej edycji GMC Poland są dostępne na stronie www.gmcpoland.pl

 

Konkurs rozpocznie się pod koniec października (w marcu kończy się poprzednia edycja. Zwycięski zespół pojedzie na Finał Światowy GMC do Kataru w kwietniu br).