Eurostudent

CV na miarę branży FMCG szyte

Dobre CV może zdecydować o przyjęciu na staż, praktykę albo dać szansę na zatrudnienie. Ma znaczenie podczas aplikowania na ogłoszenia w każdej branży, także w FMCG. Czym warto pochwalić się w CV, by zdobyć stanowisko w tym sektorze?

Wartość rynku FMCG rośnie z każdym rokiem. Według szacunków ekspertów w 2016 roku przekroczy 250 mld zł. Jeszcze w 2010 roku określano ją na poziomie 180 mld zł, a w 2013 roku na 211,6 mld zł. Ten wzrost wynika po pierwsze ze zwiększonych zakupów Polaków, z drugiej strony ze specyfiki tej branży. Branża FMCG to branża dóbr szybkozbywalnych, pod tym pojęciem kryją się produkty codziennego użytku: artykuły spożywcze, chemia gospodarcza, kosmetyki, środki higieny, alkohol, papierosy.

 

Wszystkie ręce na pokład

 

Na branżę FMCG składają się z jednej strony sklepy, w których dobra szybkozbywalne są sprzedawane, a więc dyskonty, super i hipermarkety; centra logistyczne i magazynowe, w których są przechowywane i z których odbywa się ich dystrybucja oraz centra produkcyjne, w których powstają. Dynamiczny rozwój branży oraz jej różnorodność oznaczają stałe zapotrzebowanie na pracowników z różnym wykształceniem. Potrzebni są logistycy, specjaliści ds. marketingu i promocji, kasjerzy i sprzedawcy, kierownicy sklepów, magazynierzy, osoby ze znajomością języków obcych, specjaliści IT. Branża rządzi się jednak swoimi prawami. Podczas rekrutacji dużą wagę przykłada się do umiejętności i kompetencji pracownika. Dlatego, starając się o pracę w tej branży, bardzo ważne jest odpowiednie przygotowane CV.

 

Wymień silne strony

 

Największą uwagę rekruterzy z tej branży zwracają na posiadane kompetencje. – Tworząc profesjonalne CV, należy pamiętać o sekcji związanej z naszymi mocnymi stronami. Warto podkreślić posiadane kompetencje miękkie, ważne jest jednak odpowiednie zaakcentowanie w aplikacji tylko tych kompetencji, które są istotne z punktu widzenia stanowiska, o które się ubiegamy. Nie deklarujmy kompetencji, których nie jesteśmy w stanie poprzeć przynajmniej trzema przykładami z poprzedniej pracy lub innych sytuacji odpowiednich do przytoczenia na rozmowie kwalifikacyjnej. To, jakie kompetencje liczą się w branży FMCG jest determinowane przez rodzaj stanowiska – innych kompetencji będziemy szukać u pracownika produkcji czy magazynu firmy z branży FMCG, zupełnie innych u technologa czy przedstawiciela handlowego, sprzedającego takie produkty do różnego typu klientów – twierdzi Magdalena Maraszkiewicz, Key Account Manager z Jobs Plus.

 

Branżowe „must have”

 

Da się wyróżnić jednak pewne uniwersalne kompetencje, na które w tej branży kładzie się szczególny nacisk. – Najwyżej cenione kompetencje i cechy pracownika branży FMCG to: otwartość, komunikatywność, umiejętność przekonania do siebie klientów, umiejętność wzbudzenia zaufania, umiejętność nawiązywania długotrwałych relacji i odporność na stres – wymienia Artur Ragan z Work Express. Justyna Ścigler, ekspert agencji zatrudnienia Manpower, dodaje kilka innych. – Firmy z branży FMCG poszukują wśród kandydatów m.in. takich kompetencji jak: zdolności analityczne, zdolność dostosowania się do zmieniających się wymagań środowiska, czyli elastyczność, wysoka komunikatywność czy orientacja na cel. Kompetencja związana z orientacją na cel składa się z kilku elementów. Jednym z nich jest umiejętne wyznaczenie celu, który powinien być realistyczny, konkretnie zdefiniowany, mierzalny i adekwatny do potrzeb danej sytuacji. Także umiejętność współpracy w grupie jest jedną z najbardziej cenionych obecnie kompetencji. Innymi umiejętnościami, na które kładzie się obecnie nacisk, jest sprawne i skuteczne działanie w trudnych sytuacjach, samodzielność oraz zarządzanie czasem, czyli optymalne jego wykorzystywanie – twierdzi.

 

Pochwal się znajomością języków

 

W CV obowiązkowo należy zawrzeć informacje na temat posiadanego doświadczenia i nie musi być to doświadczenie zdobyte we wcześniejszej pracy. – Rekruterzy dokładnie analizują nie tylko informacje na temat posiadanych umiejętności i zdolności, ale również wszelkie zdobywane doświadczenia, zarówno zawodowe, jak i okołozawodowe, jak. np. działalność w stowarzyszeniach, organizacjach studenckich, kółkach tematycznych, wymiany studenckie itp. – mówi Justyna Ścigler, ekspert agencji zatrudnienia Manpower. Na plus w tej branży działa również znajomość języków obcych. Koniecznie należy pochwalić się nią w CV. – Praca w koncernach FMCG wymaga bardzo dobrej znajomości języka angielskiego, zarówno w mowie, jak i w piśmie, dlatego ta umiejętność u kandydatów jest sprawdzana obligatoryjnie. Poziom znajomości języka angielskiego u kandydatów, by kwalifikowali się do pracy w branży FMCG, powinna być na poziomie C1. Wszelkiego typu zaświadczenia o ukończeniu kursów językowych oraz wpisy w CV informujące o podsiadaniu certyfikatów przemawiają na korzyść kandydata – informuje Justyna Ścigler, ekspert agencji zatrudnienia Manpower.

 

Jasne i zrozumiałe

 

CV powinno być przygotowywane pod konkretną ofertę pracy. Warto zwrócić uwagę, jakie kompetencje i umiejętności są wymagane przez pracodawców na określonym stanowisku. Rekruterzy docenią, jeśli nie będzie to „uniwersalny” dokument, wysyłany na masową skalę. – Tworząc dobre CV, powinniśmy zadać sobie pytanie: czy w jasny i zrozumiały sposób mówi o tym, jaką pracę chcielibyśmy podjąć i dlaczego? Jeśli mamy problem z obiektywną oceną, warto poprosić inną osobę o konsultacje. Zadaniem CV jest przekonanie rekrutera, że kandydat naprawdę chce otrzymać tę konkretną pracę i jest to świadomy wybór, a nie masowo wysłana aplikacja na jedno z wielu ogłoszeń. Z tym kandydaci mają obecnie największy problem. Otrzymujemy setki CV, które wydają się przypadkowe – twierdzi Magdalena Maraszkiewicz, Key Account Manager z Jobs Plus. Istotne jest nie tylko samo stworzenie CV, ale także to, do kogo ono trafia. Wysyłka CV nie może być przypadkowa. Dokumenty aplikacyjne powinny trafiać w miejsca, w których praca byłaby dla nas najbardziej satysfakcjonująca. Rekruterzy docenią, jeśli na rozmowie kwalifikacyjnej będziemy mogli powiedzieć o przyszłym pracodawcy coś więcej, niż tylko wymienić jego nazwę.

 

Justyna Sobolak

Foto Shutterstock