Eurostudent

Andrzejkowy Superporadnik

Zbliżają się andrzejki i jak co roku… zastanawiamy się, jak je spędzić. Jeszcze nie wiecie? Oto kilka podpowiedzi, jak zorganizować niezapomnianą imprezę.

Iść do klubu czy bawić się w domu? Wyjechać w inne miejsce czy zostać w swoim mieście? Co zjeść i co pić? Jak urozmaicić wieczór, aby nie stał się zwyczajną imprezą? Najprostszym rozwiązaniem jest… udać się po prostu do ulubionego klubu, gdzie wszystko będzie przygotowane i o nic nie trzeba będzie się martwić. Coraz więcej osób odrzuca jednak klubowe ostatki i chce spędzać je (podobnie jak np. sylwestra) w sposób inny od cotygodniowych wypadów klubowych. Warto więc się zastanowić, jak przygotować andrzejkowy wieczór i wcześniej zadbać o kilka podstawowych elementów dobrej zabawy.
             
Miejsce zabaw
Po pierwsze, znajdźmy miejsce, w którym chcemy się bawić. Może to być np. prywatne mieszkanie albo akademik (oczywiście przy wcześniejszym skonsultowaniu pomysłu ze stosownymi władzami). Pomysł ten jest o tyle dobry, że odpadają koszty wynajęcia lokalu (zwłaszcza te większe – od ok. 2000 zł wzwyż – które opłacają w raczej większym gronie), a my możemy do woli raczyć się własną muzyką i trunkami w przyzwoitych cenach dostosowanych do studenckich kieszeni.
Dużym powodzeniem cieszą się również wyjazdy poza miasto do schronisk (ceny od kilkudziesięciu złotych za osobę; na ogół konieczna wcześniejsza rezerwacja) lub prywatnych kwater, gdzie imprezowicze łączą element zabawowy z szeroko rozumianą turystyką… Jeżeli lubimy aktywnie spędzać czas, a nie chcemy go tracić na przygotowywanie imprezy, możemy skorzystać z gotowych ofert gospodarstw agroturystycznych, wtedy jednak koszty są kilkakrotnie większe. W jednym i w drugim przypadku, planując wypad w góry, musimy się zastanowić, jak długa ma być trasa wędrówki, aby starczyło po niej nam sił na wieczorne szaleństwa.
Ci, którzy nie czują się zmęczeni codziennym korzystaniem ze środków komunikacji miejskiej, mogą skusić się na andrzejki w… autobusie czy tramwaju. Aby wynająć pojazd, warto zajrzeć na takie strony, jak www.mpk.krakow.pl, www.mza.waw.pl czy www.mpk.lodz.pl. W imprezowych przejazdach po mieście w tramwajach trasę ograniczają tory; wynajmując autobus mamy większy wpływ na drogę, którą pojedziemy. Opłata za taką atrakcję zwykle jest ustalona za godzinę jazdy. Nie zapomnijmy o oprawie muzycznej przejazdu w osobie DJ-a lub pod postacią jakiegoś innego sprzętu grającego.
 
Współbiesiadnicy
Drugim ważnym elementem andrzejkowych szaleństw jest towarzystwo, To ono tak naprawdę decyduje w największym stopniu o atrakcyjności zabawy. Najlepiej spędzać czas w sprawdzonym gronie znajomych. Co jednak zrobić, gdy rozpoczęliśmy pierwszy rok studiów i jesteśmy sami w wielkim mieście? Możemy wtedy poszukać ofert zabaw andrzejkowych dla singli w Internecie – na przykład na stronach ułatwiających nawiązanie znajomości (m.in. http://znajomi.interia.pl czy www.gumtree.pl) albo w portalach społecznościowych (m.in. http://grono.net czy www.spinacz.pl). Warto również zorientować się, czy zabawy andrzejkowej nie przygotowuje swoim studentom nasza uczelnia.
 
O konsumpcji
Przygotowując jedzenie i picie, możemy oczywiście pójść na łatwiznę, przygotowując szwedzki stół złożony z kupionych w sklepie paluszków i krakersów albo zamawiając pizzę czy inne gotowe potrawy dostarczane do domu. Można, ale po co. Gdyby więc obudził się w nas kulinarny zew, poszukajmy w książce kucharskiej lub w internecie (np. http://poprostugotuj.onet.pl, http://pychotka.pl czy www.smaczny.pl) ciekawych przepisów na potrawy na andrzejkowy wieczór. Praca włożona w samodzielne przyrządzenie potraw na pewno zostanie doceniona!
A napoje? Powinny być dostosowane do gustów imprezowiczów, np. coś „lżejszego” dla pań, a mocniejsze trunki dla panów. Warto przed wieczorem andrzejkowym poznać tajemnicę przygotowywania drinków – w czym pomogą takie strony www.drinki.com.pl czy www.e-drinks.com.pl.
(Jeżeli macie fajne pomysły na potrawy i drinki, które można przygotować na andrzejki, zamieśćcie je na naszym forum: www.eurostudent.pl/forum-dyskusyjne.html.
 
Coś dla ucha
Kolejny element niezbędny na każdej imprezie to oprawa muzyczna. Ważne, aby każdy z uczestników na playliście znalazł coś dla siebie! Jeżeli nie stać nas na wynajęcie DJ-a (koszt od 500 zł za noc), możemy po prostu skorzystać z komputera i programów imitujących profesjalny sprzęt mikserski np. Virtual DJ (co prawda program nie należy do najtańszych, ale producent udostępnił 20-dniową wersję testową: www.virtualdj.com). Z kolei Winamp odtworzy naszą playlistę obejmującą różne style muzyczne. Świetnie podczas imprez sprawdzają się gotowe składanki płytowe (np. wydana prze Sony BMG trzypłytowa „All Night Rock” czy czteropłytowa składanka Universal Music Group „The Best of Dance Music Forever”). W podróży najlepiej sprawdza się laptop, a jeśli go nie mamy – jakikolwiek odtwarzacz cd lub mp3. Można wcześniej zapytać uczestników imprezy, jakiej muzyki słuchają i poszukać jej np. w MySpace (http://profile.myspace.com/index.cfm?fuseaction=music).
           
Andrzejkowy wieczór to czas wróżb. Możemy się do nich przygotować, czytając o nich w Internecie. Albo możemy zapewnić sobie profesjonalną pomoc wróżki, która przepowie nam przyszłość, lub wodzireja, który poprowadzi konkursy i zabawę. Warto starannie zaplanować andrzejkowy wieczór – przecież jest tylko raz w roku!