Eurostudent

Rok 2018 w branży IT: rynek pracownika?

Branża IT napędza rynek pracy. Zapotrzebowanie na specjalistów, których ogólnie (choć niezupełnie słusznie) nazywa się „informatykami” wzrasta z roku na rok i wiele wskazuje na to, że taki trend utrzyma się przez wiele lat. Nie może być inaczej, ponieważ równolegle wzrasta konsumpcja dóbr i usług „napędzanych” informatyką.

Programiści od wszystkiego

Obserwujemy coraz szybszy rozwój IoT (Internetu Rzeczy). Dostęp do sieci uzyskują kolejne urządzenia i ten trend jest widoczny zarówno na rynku urządzeń brzydko nazywanych „konsumenckimi”, jak i profesjonalnych. W sterowniki wykonujące programy są wyposażane urządzenia gospodarstwa domowego (od telewizora po pojedynczą żarówkę), obrabiarki, urządzenia pomiarowe. To oprogramowanie trzeba napisać, przetestować i aktualizować. Nie da się inaczej, bo co roku są odkrywane (i będą odkrywane w przyszłości) błędy, podatności na atak. Bo ludzie będą potrzebowali ciągle nowych funkcji, wygodniejszych i bardziej intuicyjnych interfejsów i szybszych algorytmów.

Zatrudniaj

Programy nie stworzą się same (na razie), więc producenci wkładają wiele wysiłku i pieniędzy w przygotowanie kadr, które sprostają obecnym i przyszłym wyzwaniom. Patrząc na to z perspektywy studenta lub absolwenta, można łatwo popaść w samouwielbienie i przesadny optymizm. Bo skoro zapotrzebowanie jest tak duże, to przecież w końcu zabraknie programistów z pierwszej ligi i zaczną zatrudniać jak leci. I to za duże pieniądze, bo zmusi ich do tego rynek. Wystarczy mieć pod ręką dyplom i cierpliwie poczekać. Otóż nie. Mechanizm zatrudniania w IT nie działa w ten sposób.

Firmy potrzebują informatyków: programistów, testerów, administratorów i wielu innych specjalistów. To prawda. Ale jest również prawdą, że w swoim wyborze kierują się racjonalnymi kryteriami a przede wszystkim rachunkiem ekonomicznym. Muszą utrzymać odpowiednie tempo rozwijania projektów przy relatywnie niskiej stopie błędów. Zatrudnienie zbyt dużej liczby słabych programistów prawdopodobnie wywoła lawinę błędów, których poprawienie dramatycznie wydłuży czas wykonania projektu, a jego koszty rozniosą budżet na strzępy.

Optymalizuj

Dobrym kompromisem jest utrzymywanie zespołu doświadczonych programistów, który będzie gwarantował utrzymanie liczby błędów na akceptowalnym poziomie i równoległe zatrudnianie możliwie jak najzdolniejszych kandydatów – absolwentów i studentów ostatnich lat. Ci „młodzi”, jeśli tylko stworzy im się dobre warunki dość szybko rozwiną skrzydła. Zaczną pisać kod „produkcyjny”, przyswoją korporacyjne procedury, metodologię programowania, nauczą się współpracy w zespole. Krótko mówiąc, w ciągu kilku lat będą mogli pełnić funkcję doświadczonych programistów w nowych zespołach, które „wypączkują” w miarę uruchamiania nowych projektów dla kolejnych klientów.

Taką filozofię zatrudniania ma SolarWinds – amerykańska firma mająca główną siedzibę w Teksasie, której oddział od kilku lat działa w Krakowie. Poszukują do pracy nie tylko doświadczonych programistów z wieloletnim dorobkiem, ale i młodych, dobrze zapowiadających się absolwentów, stażystów i studentów. Wiedzą, że potrafią pozwolić im dojrzeć i rozwinąć skrzydła pod warunkiem, że dobrze wybiorą kandydatów.

Pokaż co potrafisz

Liczą się nie tylko chęci. Proces rekrutacyjny ma wyłonić spośród kandydatów tych, którzy mają największy potencjał, pasję i wiedzę. Najlepiej, jeśli wcześniej zweryfikowali swoje umiejętności, uczestnicząc w projektach studenckich, stażach, konkursach. Stąd wniosek dla kandydatów do pracy: masz szansę na dobre zatrudnienie i przyzwoite pieniądze, nawet jeśli brak Ci doświadczenia. Ale zrób wszystko, żeby pokazać, że Ci się chce, że Ci na tej pracy zależy a przede wszystkim, że warto w Ciebie zainwestować. Pokaż, że IT to coś więcej, niż kierunek studiów, że masz zapał, pasję, chęć poznawania i że jesteś gotów do uczenia się nowych rzeczy.

Innymi słowy: bądź aktywny. Programuj, administruj, udzielaj się. Startuj w konkursach, poznawaj ludzi, szlifuj język. Idź na staż, daj się poznać z najlepszej strony i pracuj długie lata w dobrej firmie, w której osiągniesz zawodową dojrzałość.