Eurostudent

Portal dla studentów - kariera, praktyki, staże, praca, studia, rozrywka, konkursy. Magazyn Eurostudent

Targowe okoliczności przyrody

Dawno, dawno temu, w kraju nad Wisłą, leżącym gdzieś w Europie, rok po roku życie toczyło się według oczywistego rytmu przyrody: zima przeradzała się w wiosnę, potem było lato, trochę jesieni i znowu zima… Tak, tak, właśnie tak ongiś bywało. Aż nadszedł nowy rytm: zima – jesień – wiosna – jesień – wiosna – zima… I tak w ciągu zaledwie jednego, styczniowego miesiąca…

Niektórzy ze zdziwienia aż łapali się za głowę, inni z kolei pukali się w czoło, kierując ten wymowny gest oczywiście pod adresem pogody. Znane były także przypadki osób, które pod wpływem wiosennych oznak przyrody (pojawiły się bazie!) zaczęły wszystko robić z podwójnym przyśpieszeniem, będąc święcie przekonane, że po sylwestrowej imprezie przespali aż dwa miesiące, wobec czego mają ogromne zaległości…
 
Kalendarz prawdę ci powie
Naturalnym remedium na takowe dolegliwości jest oczywiście stary i niezawodny… kalendarz. Ten przynajmniej ma wszystko poukładane, choć nie sposób go z jakimkolwiek układem kojarzyć. Co więcej, skutecznie nie poddaje się jakimkolwiek naciskom ani wpływom (atmosferycznym), choć zdarza mu się być bezwzględnym – przemijanie to jego specjalność. Jednak właśnie na nim postanowiliśmy się oprzeć, przybliżając wam nadchodzące targowe okoliczności przyrody. Teoretycznie bowiem scenerią do wydarzeń targowych powinny być wiosenne zwiastuny, jednak kto wie, może w tym roku przyjdzie nam zarzucić już letnie stroje? W pewnym sensie nie byłoby to złe, gdyż targów będzie co niemiara, więc im mniejszy bagaż do dźwigania, tym lepiej. Ale z drugiej strony – czy wówczas nie należałoby od razu przystąpić do odbywania praktyk letnich? Zaraz, zaraz, wygląda na to, że znowu daliśmy się ponieść pogodowym wichrzycielom – pora więc czym prędzej wrócić do kalendarzowego rygoru i wszystko wyliczyć po kolei.
 
W marcu jak w garncu
Na pierwszy targowy ogień – a raczej na pierwszą targową scenę – wkraczają Dni Kariery, organizowane przez AIESEC. W tym roku cykl dziewięciu edycji otwiera Kraków, do którego zawitają pracodawcy wyjątkowo wcześnie, bo już 28 lutego. Tegoroczne Dni Kariery zapowiadają się jeszcze atrakcyjniej niż ubiegłoroczne, choć dane statystyczne poprzedniej edycji wydają się na pierwszy rzut oka nie do pobicia: we wszystkich miastach Dni Kariery odwiedziło blisko 50 tys. studentów, którzy mogli spotkać się z przedstawicielami około 150 firm. – Zeszłoroczna edycja postawiła przed nami nowe wyzwania związane z przestrzenią dla wystawców, gdyż okazało się, że nie wszystkie zainteresowane firmy mogły wziąć udział w Dniach Kariery ze względu na brak miejsc. Tegoroczna, już 15. edycja przynosi więc pewne zmiany w lokalizacji, by jeszcze więcej firm mogło przedstawić swoje oferty pracy, praktyk i staży – zapowiada Michał Leman z AIESEC. Potwierdzają to zresztą najnowsze prognozy: we wszystkich 9 edycjach Dni Kariery 2007 udział zapowiedziało ponad 150 firm, z czego między 20 a 30 z nich pojawi się we wszystkich miastach, czyli w Krakowie, Katowicach, Gdańsku, Toruniu, Łodzi, Lublinie, Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu, natomiast pozostałe pojawią się w jednym lub kilku ośrodkach. Tradycyjnie wszyscy odwiedzający będą mogli liczyć na dużą różnorodność wystawców i, co za tym idzie, będą mogli dokonać niepowtarzalnego rozeznania w aktualnych tendencjach na rynku pracy. – Trudno nawet wybrać jedną, przeważającą na Dniach Kariery branżę, gdyż w targach biorą udział pracodawcy operujący w różnych gałęziach gospodarki. Prawdopodobnie najwięcej firm będzie z branży finansowej, informatycznej i FMCG. Aczkolwiek na pewno pojawią się też firmy zajmujące się handlem czy farmaceutyką – dodaje Michał Leman z AIESEC. Różnorodność targów nie sprowadza się jednak wyłącznie do szerokiego przekroju wystawców. Dniom Kariery towarzyszy bowiem także Akademia Umiejętności, czyli szereg warsztatów i szkoleń prowadzonych przez firmy, organizacje i indywidualnych profesjonalnych trenerów. – Dotyczą one zazwyczaj tematów związanych z efektywnym poszukiwaniem pracy, rozwojem osobistym, jak również rozwiązywaniem ciekawych zagadnień i problemów mających miejsce w firmach. Aby wziąć udział w tych szkoleniach trzeba się na nie zapisać korzystając z oficjalnej strony internetowej Dni Karier, gdzie ponadto można znaleźć krótkie opisy szkoleń, informację na temat prowadzących oraz czas i miejsce, w jakich się będą odbywać – podsumowuje Michał Leman. Rozmach Dni Kariery przekłada się też na duże tempo związane z częstotliwością kolejnych edycji – zaraz po premierze krakowskiej nastąpią targi w Katowicach, a w kolejnym, już w pełni marcowym tygodniu, odbędą się aż 3 edycje: w Gdańsku, Toruniu i Łodzi. Oczywiście takie przyśpieszenie będzie nie do odczucia dla studentów z poszczególnych ośrodków akademickich, ale tym większe słowa uznania należą się dla tych pracodawców, którzy będą dzielnie objeżdżać każde karierowe miasto. Dla nich zresztą wspomniana na wstępie letnia pogoda byłaby bez wątpienia ideałem, czego im (i sobie) na przekór zimowym prognozom życzymy. Jednak większa część targów mimo wszystko będzie miała miejsce w czasie definiowanym przez kalendarz jako zimę, ale oczywiście nie możemy definitywnie zawyrokować o marcowej pogodzie…
Wróćmy więc lepiej do wyłącznie informacyjnego wykorzystania kalendarza i poszukajmy kolejnej, ważnej dla studentów daty. Bez wątpienia będzie to 14 marca, kiedy to ponownie Kraków skupi szerokie grono pracodawców poszukujących potencjalnych praktykantów, stażystów lub pracowników. Stanie się to za sprawą Inżynierskich Targów Pracy, które już po raz dziewiąty organizuje Stowarzyszenie Studentów BEST Kraków. – Na Targach zgromadzimy ponad 40 przedstawicieli firm polskich i zagranicznych. Zdecydowanie przeważać będą firmy z branż informatycznych i geologicznych, ale posiadające oferty praktyk, staży i pracy w różnych dziedzinach – poczynając od marketingu, poprzez zarządzanie zasobami ludzkimi, a na telekomunikacji kończąc – zapowiada Elżbieta Dominik ze Stowarzyszenia Studentów BEST Kraków. Doświadczenie z lat ubiegłych pokazuje, iż na frekwencję na pewno nie można będzie narzekać. – W roku ubiegłym ITP odwiedziło około 8 tys. studentów i absolwentów, którzy mieli okazję zapoznać się z ofertami 46 wystawców, w tym z firmą IBM jako sponsorem głównym na czele. Zdobywane co roku cenne doświadczenie pozwala nam na nieustanne ulepszanie i powiększanie tej imprezy – dopowiada Elżbieta Dominik z BEST Kraków. Organizatorzy zapowiadają więc, iż oprócz dodatkowych prezentacji firm, na odwiedzających czekać będzie mnóstwo konkursów i niespodzianek.
Analogicznym wydarzeniem targowym w okresie marcowym może się pochwalić także Politechnika Śląska w Gliwicach, na której odbędą się również Inżynierskie Targi Pracy, organizowane przez Stowarzyszenie Studentów BEST Gliwice. Termin śląskich ITP będzie jednak znacznie późniejszy (27–28 marca), ale dzięki temu, przynajmniej według kalendarza, będzie już w pełni wiosenny. Zapowiada się więc, iż zarówno pracodawcy, jak i przyszli pracownicy będą się targować z podwójną werwą, co zapowiada też wstępna prognoza ilości wystawców – w tym roku będzie ich ponad czterdziestu. – Przeważająca ilość wystawców to firmy z branży inżynierskiej: elektronicznej, mechaniczno-technologicznej oraz informatycznej, które kierują oferty do swojej grupy docelowej, proponując praktyki, staże oraz pracę na stałe – opowiada Wojciech Pawłowski ze Stowarzyszenia Studentów BEST Gliwice. Obecna edycja śląskich ITP jest kontynuacją dobrze już znanych Targów Pracy i Praktyk, organizowanych od ośmiu lat na Politechnice Śląskiej, które podobnie jak i pozostałe tego typu wydarzenia, mogą pochwalić się korzystnymi efektami uzyskanymi zarówno przez pracodawców, jak i studentów. – Dzięki naszemu przedsięwzięciu wiele osób odwiedzających Targi Pracy nie tylko odbyło praktyki, ale także znalazło pracę w specjalności, którą studiowali. Przyszli inżynierowie odwiedzający imprezę, są bez wątpienia bogatsi w wiedzę dotyczącą wymagań stawianych przez pracodawców oraz mają okazję zaznajomienia się z realiami polskiego rynku pracy – podsumowuje Wojciech Pawłowski z BEST Gliwice.Interesująco zapowiada się w tym kontekście zwłaszcza drugi dzień targów, który organizatorzy przeznaczają na liczne bezpłatne szkolenia, adresowane do studentów Politechniki Śląskiej.
 
Bez pracy nie ma kołaczy
Wygląda więc na to, że mimo wszystko przed studentami również czekać będą wyzwania związane z poszczególnymi wydarzeniami targowymi. I to bynajmniej nie mamy na myśli wyzwań związanych z (nie)pogodą, w stylu pokonywania zasp (wariant zimowy) lub chłodzenia się wiatraczkiem na baterię (wariant letni) podczas pokonywania drogi na wybrane marcowe targi. Chodziło nam raczej o trud, który bezwzględnie musi sobie zadać każdy z odwiedzających, polegający na autentycznym zaangażowaniu się w chęć poznania wybranych pracodawców – poznania poprzez umiejętność zarówno słuchania, jak i zadawania trafnych pytań. Rzecz wydaje się na pozór wręcz banalna i oczywista, jednak targowe doświadczenie pokazuje, iż nie zawsze ta oczywistość bywa realizowana w praktyce. Zamiast pytań pojawiają się roszczenia, a zamiast trafności w dociekaniu zdarzają się całkowite niewypały – zresztą niechlubny przykład takich rozbieżności daje nam ostatnio chociażby pogoda… Warto zatem zawitać na targi z nawet niewielkim bagażem wiedzy na temat interesujących was firm, który z powodzeniem możecie zdobyć, czytając nasze cykliczne publikacje oraz firmowe prezentacje na praktycznym wortalu pod adresem www.praktyki.eurostudent.pl. Ponadto wszelkie podstawowe informacje o wystawcach na poszczególnych targach znajdziecie na oficjalnych stronach internetowych danych targów, które podajemy w ramce. Wyczytacie tam także, które z firm prezentujących się w zestawieniu „Praktyki, staże, rekrutacje” znajdziecie podczas danych imprez targowych. Natomiast wczytując się w wypowiedzi specjalistów, z pewnością utwierdzicie się w przekonaniu, że udział w targach pracy jest wartością, która może procentować na nie tak daleką przyszłość – procesy rekrutacyjne odbywają się bowiem w większości firm przez cały rok, niezależnie od aktualnych okoliczności przyrody bądź… pogody – zimowej lub letniej. Ale zaraz, zaraz… a co jeśli w marcu po prostu będzie wiosna?! Hm… (Marcin Krajnik)
 
 
Targi Pracy to spotkanie pracodawców, którzy chcą zatrudnić u siebie zaangażowanych młodych ludzi, ze studentami, którzy szukają atrakcyjnych pracodawców. Firmy takie jak Masterfoods zatrudniają co roku około 50 osób, z tego 15 na praktyki letnie i – to w czasie Targów szukają potencjalnych współpracowników. Planujący przyszłość studenci i absolwenci podczas Targów mogą spytać dotychczasowych praktykantów, co sprawia, że praktyki letnie w Masterfoods Polska są tak wysoko oceniane w rankingach studenckich, sprawdzić, dlaczego Masterfoods płaci za praktyki, przekonać się, na czym polegają różnice między Programem Rozwoju Specjalistów a Leadership Development Programme?
Na Targach będzie można spotkać pracowników Działu Personalnego, jak również innych działów, dzięki czemu każdy będzie mógł dowiedzieć się czegoś więcej o specyfice pracy na poszczególnych stanowiskach i odpowiedzieć sobie na pytanie do którego działu Masterfoods chciałby aplikować. Do zobaczenia!!!
Ewa Sękowska-Wasilewska, Graduate Activity Specialist, Masterfoods
 
Zależy nam na tym, by być blisko naszych potencjalnych kandydatów, poznać ich lepiej, ale też przedstawić Grupę Żywiec jako Pracodawcę, z którym warto związać swoją karierę zawodową. Stąd też podejmujemy szereg działań, m.in. mamy swoich przedstawicieli na uczelniach, nasi obecni stażyści piszą bloga, aby pokazać jak „od kuchni” wygląda staż, trenerzy z naszej firmy prowadzą Warsztaty Umiejętności Grupy Żywiec i oczywiście bierzemy udział w Targach Pracy, gdzie możecie spotkać pracowników Działu Personalnego i obecnych stażystów.
Targi Pracy są zatem niepowtarzalną okazją do bezpośredniego spotkania z przedstawicielami firmy i doskonałym źródłem wiedzy o pracodawcy, naszych wymaganiach i ofercie. Z jednej strony pozwalają uzyskać Wam informacje o realizowanych programach stażowych, jak na przykład Warzelnia Talentów, o naszej aktywności adresowanych do studentów. Z drugiej strony takie spotkanie jest niepowtarzalną okazją do zadania pytań dotyczących pracy u nas, na które nie znaleźliście odpowiedzi w ogólnodostępnych materiałach.
Jestem przekonana, że targowe spotkanie daje obustronne korzyści. Studenci zdobywają cenne informacje o Grupie Żywiec, jako potencjalnym przyszłym pracodawcy. Natomiast Grupa Żywiec ma okazję przedstawić firmę, pokazać jej „ludzką twarz”, a w przyszłości pozyskać najlepszych kandydatów do pracy.
Monika Czapla, Dział Personalny, Grupa Żywiec S.A.
 
Targi dla pracodawcy są okazją na przybliżenie studentom profilu działalności firmy, przedstawienie programów staży i praktyk, a także możliwości zatrudnienia. To szansa na zainteresowanie studentów firmą i przyciągnięcie najlepszych kandydatów w przyszłości.
Studenci zaś w trakcie takiego spotkania, poza poznaniem oferty danej firmy, mają sposobność zapoznania się z wymaganiami przyszłego pracodawcy wobec kandydatów, z obowiązującym w firmie procesem rekrutacji i selekcji.
Poprzez udział w szkoleniach i warsztatach, odbywających się w trakcie Targów, studenci nie tylko mają szansę zobaczyć na realnych przykładach, jak teoria łączy się z biznesem, ale też poznać nieco bliżej kulturę organizacyjną danej firmy (chociażby poprzez osobę prowadzącego: jego strój, język – per „pan” czy per „ty”, sposób prowadzenia – z dystansem czy bezpośredni).
Lucyna Milanowska, Talent Management, Unilever
 
Spotkania targowe umożliwiają łatwiejszy i mniej zobowiązujący kontakt dla obu stron. Dla nas jako pracodawcy jest to wyjątkowa okazja do tego, aby się zaprezentować i w krótkim czasie spotkać się z dużą grupą potencjalnych kandydatów do pracy oraz wymienić informacjami. Dla wielu studentów spotkanie targowe to pierwsze doświadczenie w roli kandydata do pracy, możliwość zbadania nieznanego terenu i oswojenia się ze środowiskiem zawodowym. Taka konfrontacja pozwala obu stronom na obiektywne spojrzenie na siebie, oraz wstępną weryfikację własnych oczekiwań i ewentualnych planów. Spotkania targowe to doświadczenie, które pozwala na lepsze przygotowanie się do przyszłych spotkań z pracodawcami oraz zwiększa szansę na trafny wybór firmy, w której chcielibyśmy pracować.

Monika Gąsiorowska, HR Manager, Guest Tek

 

Targi Pracy są naprawdę wyjątkową okazją do wzajemnego zaprezentowania się zarówno kandydatów, jak i pracodawców. Staramy się brać udział w jak największej liczbie tego typu wydarzeń. W ten sposób możemy pokazać się kandydatom jako przyjazny i otwarty zespół, a nie jedynie jako informacja na stronie internetowej. Podczas gdy my mamy szansę przedstawić się z bardziej „ludzkiej” strony, kandydaci mogą znaleźć odpowiedź na pytanie, czy nasza firma może zaoferować im to, czego na rynku pracy poszukują. Osoby reprezentujące IBM wyjaśniają zasady rekrutacji, opowiadają o możliwościach rozwoju oraz o tym, jaka jest nasza kultura pracy. My również uzyskujemy ważne informacje dotyczące tego, co tak naprawdę jest dla młodych ludzi ważne przy podjęciu często pierwszej w ich życiu pracy.
Aleksandra Lichoń, HR Manager, IBM BTO Business Consulting Services

 

Targi Pracy to dla firm doskonała okazja, by bezpośrednio spotkać się z aktywnymi, chcącymi się rozwijać i zdobywać doświadczenie studentami. W trakcie takiego spotkania możemy zaprezentować nie tylko własną firmę i nasze oczekiwania wobec kandydatów, ale też pokazać się w trochę mniej formalnym świetle – opowiedzieć, jaka panuje w niej atmosfera, jakie są najważniejsze cechy, bez których pracownik konkretnego działu po prostu nie może sprawnie funkcjonować.
To korzyść dwustronna, bo także kandydatom daje szansę na ocenienie, w jakim stopniu firma spełnia ich oczekiwania i na lepsze przygotowanie się do procesu rekrutacji.
Słowem – Targi Pracy to okazja, której dobry pracodawca ani zainteresowany student nie mogą przegapić! Anna Mikulska, koordynator „Grasz o staż”